Dramatyczny Pojedynek Igi Świątek: Błąd, który zaważył na meczu z Sabalenką!
2025-06-05
Autor: Magdalena
Iga Świątek niestety nie zdołała obronić swojego tytułu mistrzyni Wielkiego Szlema na kortach Rolanda Garrosa, przegrywając w półfinale z Aryną Sabalenką.
Białorusinka od początku postawiła naszym tenisistkom spore wyzwanie. Już przy stanie 5:1 w pierwszym secie wydawało się, że zwycięstwo jest w zasięgu ręki. Jednakże sędzia zarządził powtórzenie serwisu, co dało Świątek szansę na powrót. Ostatecznie jednak przegrała w tie-breaku.
Drugi set zaczynał się dobrze dla Igi, która szybko zbudowała przewagę, odzyskując pewność siebie i wzrastającą formę.
Jednak najgorętsze emocje miały dopiero nastąpić. W trzecim secie Iga popełniła kluczowy błąd, marnując teoretycznie łatwą piłkę. Od tego momentu mecz zdominowała Sabalenka, wygrywając seta 6:0 i awansując do finału.
Dawid Celt, komentując mecz w studiu Eurosportu, wskazał na kluczowy błąd Świątek, który mógł zdecydować o losach całego spotkania. "To był dziwny, nerwowy mecz. W drugim secie Iga zagrała spokojniej i pewniej, ale nie utrzymała momentum, które miała po swojej stronie. Musiała być czujna, bo Sabalenka to poważna rywalka, która nie daje za wygraną!".
Celt podkreślił, że tak długo, jak Świątek była w kontakcie z Sabalenką, miała szansę na zwycięstwo. Jednak z każdą chwilą przewagi Białorusinki, jej dominacja stawała się coraz bardziej widoczna. Ciekawostką jest, że Sabalenka w ten sposób udowodniła, kto naprawdę rządzi na światowych kortach.