Finanse

Eksperci ING: Przemysł w Polsce w tarapatach, ale nadzieja w inwestycjach! Co przyniesie przyszłość?

2024-10-22

Autor: Michał

Eksperci z banku ING opublikowali najnowsze analizy związane z kondycją polskiego przemysłu. Ich raport wskazuje, że "ożywienie w polskim przemyśle zatrzymało się, a produkcja przemysłowa we wrześniu spadła o 0,3% w porównaniu z rokiem poprzednim". Warto jednak podkreślić, że eksperci postrzegają te spadki jako "przejściowe osłabienie". Zwracają uwagę, że krajowa konsumpcja może nie wystarczyć, aby powstrzymać ten trend.

Mimo ogólnego spadku, analitycy zauważają, że "impuls inwestycyjny związany z funduszami unijnymi powoli nabiera tempa". Jak podkreślają, "w tym roku beneficjenci Programu Odbudowy Polska (KPO) mają otrzymać około 20 miliardów złotych, a do 2025 roku kwota ta wzrośnie do 60 miliardów z dodatkowym wsparciem z funduszy strukturalnych". To powinno stanowić kluczowy motor wzrostu w nadchodzących kwartałach.

Analizując sytuację w Niemczech, eksperci dostrzegają pewne oznaki poprawy, wskazując, że "niemiecki przemysł samochodowy zarejestrował wzrost w sierpniu oraz kontynuuje ten trend we wrześniu". Pomimo tych pozytywnych sygnałów, analitycy przewidują "słaby trzeci kwartał 2024 roku" dla polskiego przemysłu, ale mają nadzieję na przyszłe ożywienie.

Sytuacja na rynku pracy również budzi niepokój. Specjaliści ING zwracają uwagę, że "wynagrodzenia we wrześniu wzrosły o 10,3% w porównaniu z rokiem ubiegłym, ale zatrudnienie spadło o 0,5%". Takie zmiany mogą prowadzić do obniżenia realnej siły nabywczej, co może wstrzymać wzrost konsumpcji.

W szczególności sektor budowlany wydaje się być w trudnej sytuacji. Eksperci zauważają, że "budownictwo wciąż pozostaje w recesji, a odbicie prognozowane jest najwcześniej na 2025 rok". Dane wskazują na spadek produkcji budowlano-montażowej o 9,0% w porównaniu do września ubiegłego roku, co jest nieznacznie lepszym wynikiem niż oczekiwania rynku (-9,6%).

Wśród przyczyn recesji budownictwa eksperci wymieniają "wolne tempo absorpcji funduszy unijnych" oraz trudności w uruchamianiu środków z KPO, co negatywnie wpływa na projekty budowlane. Analitycy przewidują, że "poprawa nastąpi dopiero w przyszłym roku, w miarę rozwoju programów inwestycyjnych".

Obserwując sektor budownictwa mieszkaniowego, eksperci zgłaszają "wyraźny spadek aktywności w obszarze budowy mieszkań". Wskazują na zakończenie wcześniejszych rządowych programów oraz braki w nowych inicjatywach, co nie sprzyja popytowi. Dodatkowo, "wysokie oprocentowanie kredytów hipotecznych, jedno z najwyższych w Europie, również wpłynęło na spadek zainteresowania zakupem mieszkań".

Na koniec eksperci podkreślają, że mimo trudności, perspektywy na przyszłość mogą być lepsze, zwłaszcza w kontekście inwestycji i funduszy unijnych, które powinny ożywić rynek.