Świat

Ekspert przewiduje koniec NATO. "USA nie są już gwarantem bezpieczeństwa"

2025-02-26

Autor: Michał

Amerykańska polityka zagraniczna pozostawia Europę w trudnej sytuacji, pozbawiając ją wsparcia ze strony Stanów Zjednoczonych, co może budzić panikę wśród obywateli — ostrzega analityk Petro Oleszczuk.

W obliczu rocznicy inwazji Rosji na Ukrainę, europejscy przywódcy zdają się zdawać sprawę, że muszą działać samodzielnie. Oleszczuk wskazuje na Friedrich Merza, który widzi siebie jako potencjalnego lidera zjednoczonej Europy, zdolnego stawić czoła wrogom. "Stany Zjednoczone nie są już gwarantem globalnego bezpieczeństwa – mówi Oleszczuk – sytuacja zmusza Europę do mądrego i skonsolidowanego działania."

Zdaniem Oleszczuka, możemy spodziewać się dużych zmian w relacjach amerykańsko-rosyjskich. Już rozpoczęte rozmowy pomiędzy Putinem a Trumpem mogą doprowadzić do formalizacji podziału wpływów w Europie, z jednym głównym problemem — Ukrainą. Nowa retoryka Merza, który podkreśla znaczenie autonomii wojskowej Europy, może ironicznie zwiększyć napięcia na kontynencie.

Niemiecki polityk podkreślił, że NATO może nie przetrwać nadchodzących wyzwań, a Stany Zjednoczone mogą nie być już zainteresowane dalszym wsparciem dla Ukrainy. "To brutalne i bezpośrednie stwierdzenie Merza może być zwiastunem nowej polityki obronnej Europy" – zauważa Oleszczuk.

Możliwość powstania nowego sojuszu wojskowego na bazie Unii Europejskiej staje się poważnym tematem wokół którego krążą rozmowy. Planowana armia europejska mogłaby funkcjonować jako czynnik odstraszający dla Rosji, w obliczu malejącego zainteresowania Ameryki.

Szukając porozumienia, Ukraina wciąż liczy na USA, mimo że sytuacja staje się coraz bardziej niepewna. "Nie widzę zbyt wielu perspektyw na szybkie porozumienie z USA – mówi Oleszczuk – Trump może poważnie rozważać umowę z Putinem, co stawia Ukrainę w jeszcze trudniejszej sytuacji."

Według analityków, porozumień z ubiegłego roku mogą nie dać się pogodzić z obecnymi interesami Ukrainy, co może prowadzić do dalszej destabilizacji regionu. Ukraina zmuszona będzie szukać wsparcia wśród europejskich partnerów, mimo ograniczeń związanych z blokadami w Unii.

Szybkość działań Europy w przededniu potencjalnego sojuszu wojskowego jest kluczowa. Państwa najbardziej narażone na agresję Moskwy muszą jednoczyć siły, gdyż nie można wykluczyć, że sytuacja w regionie może wymknąć się spod kontroli. W obliczu opisanej rzeczywistości, jedno jest pewne — nadchodzi nowa era politycznej niepewności w Europie.