Eksplozja na gazowcu u wybrzeży Jemenu: dramatyczne poszukiwania w toku!
2025-10-18
Autor: Jan
Ewakuacja załogi po katastrofie na morzu
Wstrząsające wydarzenia miały miejsce u wybrzeży Jemenu, gdzie na gazowcu MV Falcon doszło do potężnej eksplozji. Sytuacja jest dramatyczna – jeden marynarz został uznany za zaginionego, a inny pozostaje na pokładzie statku, podczas gdy reszta załogi została ewakuowana przez inne jednostki morskie.
Grecka fregata w akcji ratunkowej
W bezpośrednim sąsiedztwie miejsca zdarzenia działa grecka fregata, która została wysłana, by wesprzeć akcję ratunkową. MV Falcon, płynący pod banderą Kamerunu z Omanu do Dżibuti z ładunkiem skroplonego gazu ziemnego, znalazł się w dryfie po incydencie. Specjalne zalecenie wydano innym statkom, aby trzymały się z dala od niebezpiecznego miejsca z obawy przed kolejnymi wybuchami.
Huti nie mają związku z incydentem?
Wciąż nieznana jest przyczyna wybuchu. Związki zajmujące się bezpieczeństwem morskim nie znalazły dowodów na obecność pocisków czy dronów w okolicy. Interesujący jest fakt, że republikańska agencja informacyjna Saba, związana z rebeliantami Huti, zaprzecza jakimkolwiek związkom ze zdarzeniem, twierdząc, że nie przeprowadzili ataku na gazowiec.
Rebelianci w ogniu krytyki
Huti od dłuższego czasu ostrzeliwują cywilne jednostki morskie, motywując swoje działania wsparciem dla Palestyńczyków po atakach Hamasu z października 2023 roku. Ta seria incydentów doprowadziła do zakłóceń w handlu na jednym z najważniejszych szlaków żeglugowych świata – Morzu Czerwonym i Kanale Sueskim.
Co przyniesie przyszłość?
Eksplozja na MV Falcon to nie tylko tragedia dla załogi, ale też potencjalny kryzys w regionie, który już od miesięcy zmaga się z niespokojną sytuacją. Pozostaje pytanie, jaki wpływ na bezpieczeństwo handlu morskiego będzie miało to zdarzenie oraz jak daleko mogą sięgać konsekwencje.