Eliza nie może znieść wywiadówek! "Błagam, nie zgłaszajcie się!"
2025-02-18
Autor: Michał
Wstęp
Eliza Trybała i jej partner Trybson mają dwie córki, Victorię i Kornelię, które są w wieku szkolnym. Choć sławni rodzice często biorą na siebie obowiązki związane z edukacją swoich dzieci, przyznają, że wywiadówki to dla nich prawdziwa męczarnia. W rozmowie dla programu "Parometr" Pudelka VIP, para stwierdziła, że oboje biorą udział w wywiadówkach, jednak nie robią tego z entuzjazmem.
Eliza o swoich odczuciach
Eliza otwarcie wyznała: „Nienawidzę wywiadówek! Ostatnio prawie popłakałam się, kiedy musiałam na jedną iść. To najnudniejsze godziny w moim życiu!” Była gwiazda "Warsaw Shore" wspomniała, że edukacja wciąż budzi w niej negatywne emocje, ponieważ sama rzuciła szkołę, by skupić się na imprezowaniu i karierze medialnej.
Trybson również nie jest zachwycony
Nie tylko Eliza jest zdegustowana tą sytuacją. Trybson również nie ma najlepszego zdania na temat tych spotkań. Poziom zaangażowania niektórych matek w szkolne życie ich dzieci określił jako przesadny, co potwierdzają ich obawy przed nawiązywaniem kontaktów z innymi rodzicami. „Zaczynamy spotkanie, a jedna mama pokazuje jakieś rolety w klasie. Naprawdę? Mam lepsze rzeczy do roboty!” – stwierdził.
Reakcje internautów
Internauci szybko zaczęli komentować słowa Elizy i Trybsona. Wiele osób podziela ich negatywne odczucia wobec wywiadówek. „My prawie w ogóle nie chodzimy, tylko na semestralne. Niektórzy rodzice są po prostu dziwni na tych spotkaniach!” – pisał jeden z komentujących. Inni dodawali, że nigdy nie zrozumieją, po co w ogóle się na nie udawać.
Głosy krytyki
Mimo że pojawiły się także głosy krytyki wobec postawy celebrytów, zwracające uwagę na to, że wywiadówki są ważne, ponieważ pozwalają rodzicom lepiej poznać środowisko, w którym uczą się ich dzieci, Eliza zdaje się być nieprzekonana. „Błagam, nie zgłaszajcie się, gdy pada pytanie o opinie!” – żaliła się gwiazda, zastanawiając się, skąd bierze się takie nadmierne zaangażowanie niektórych matek.
Przyszłość wywiadówek
Jednak w dobie cyfryzacji i online'owych spotkań, przyszłość wywiadówek może przyjąć nową formę. Być może wkrótce zobaczymy, jak rodzice zmieniają podejście do takich spotkań, dostosowując się do nowoczesnych trendów edukacji. A może Eliza i pozostali rodzice wkrótce przekonają się, że wywiadówki mogą być źródłem cennych informacji o ich dzieciach? Czas pokaże!