Elon Musk rzuca wyzwanie Rezerwie Federalnej! Co wydarzy się na Wall Street?
2025-02-24
Autor: Jan
Elon Musk, obecnie najbogatszy człowiek na świecie, postawił pod znakiem zapytania niezależność Rezerwy Federalnej USA, co wywołało falę niepokoju na Wall Street. Zgodnie z informacjami z "Rzeczpospolitej", jego krystalizujące się wątpliwości dotyczące polityki pieniężnej Fed pojawiły się w kontekście ostatnich działań Donalda Trumpa, który domaga się większego rozluźnienia regulacji dla największych banków w USA.
Pomysł audytu Fed to temat, który krążył w amerykańskiej polityce już od kilku lat. Już w 2015 roku Republikanie proponowali, by wszelkie zmiany stóp procentowych były głosowane w Kongresie, ale próba ta zakończyła się niepowodzeniem. W 2024 roku senatorzy Chuck Grassley i Rand Paul również podjęli tę kwestię, jednak ich starania spotkały się z oporem. Musk, wypowiadając się na temat autorytetu Fed, zwraca uwagę na konieczność przejrzystości w działaniach rządu.
Jednakże, głosy krytyki z różnych stron, takich jak Roger Ferguson, były wiceprezes Fed, podkreślają, że niezależność banku centralnego jest fundamentem stabilności gospodarki Ameryki. Sekretarz skarbu, Scott Bessent, zapewnia, że nie ma planów ingerencji w funkcjonowanie Fed, co jeszcze bardziej podkreśla znaczenie niezależności tej instytucji. Eksperci na Wall Street są zaniepokojeni, że audyt mógłby prowadzić do destabilizacji amerykańskiej gospodarki, o czym donosi "Rzeczpospolita".
Polityczna groźba dla Fed
Jerome Powell, prezydent Fed, stanowczo sprzeciwia się jakiejkolwiek ingerencji politycznej w działalność banku centralnego. Wyraża przekonanie, że niezależność Fed jest kluczowa dla podejmowania decyzji opartych na realnej kondycji gospodarki. W obliczu rosnących nacisków Powell nie zamierza ustąpić ze swojego stanowiska.
Donald Trump, w trakcie swojej kampanii prezydenckiej, niejednokrotnie krytykował Powella za rzekome opóźnienia w luzowaniu polityki pieniężnej, w momencie gdy potrzebna była reakcja na kryzys ekonomiczny. Trump twierdzi, że prezydent powinien mieć wpływ na decyzje Fedu, co mogłoby prowadzić do poprawy sytuacji gospodarczej. Jego tezy budzą jednak niepokój, że mogą zagrażać niezależności banku centralnego.
Reakcje na opinie Muska oraz Trumpa są ambiwalentne. Wall Street obawia się, że jakakolwiek polityczna ingerencja w działalność Fedu, może narazić stabilność amerykańskiej gospodarki. Eksperci alarmują, że utrzymanie niezależności banku centralnego jest kluczowe dla zapewnienia zaufania inwestorów oraz stabilności rynków finansowych. Czy Musk i Trump zdołają wpłynąć na politykę pieniężną w USA? Świat z zapartym tchem czeka na rozwój wydarzeń!