Technologia

Elon Musk w tarapatach! Jego AI wykorzystało twoje dane bez zgody, a teraz ma poważne problemy

2024-08-07

Autor: Anna

Grok, stworzony przez firmę xAI należącą do Elona Muska, to tzw. duży model językowy (LLM), który działa podobnie jak popularny ChatGPT. Narzędzie to potrafi generować teksty i realizować inne zadania związane z przetwarzaniem języka naturalnego. Elon Musk wielokrotnie chwalił się, że Grok jest lepszy od ChatGPT pod wieloma względami, w tym "pełen poczucia humoru" i "wolny od poprawności politycznej."

Jednak aby Grok mógł tak dobrze funkcjonować, musiał być "nakarmiony" ogromnymi zbiorami danych. Problem w tym, że trenowano go na treściach generowanych przez użytkowników platformy X, i to bez ich wiedzy czy zgody. Kiedy te informacje wyszły na jaw, Elon Musk spotkał się z ostrą krytyką nie tylko ze strony użytkowników, ale również dziennikarzy, polityków i regulatorów zajmujących się prywatnością danych.

Komisja Ochrony Danych (DPC) z Irlandii już wcześniej wyraziła swoje zaniepokojenie, informując, że była "zaskoczona" działaniami platformy X. Komisja poinformowała, że podjęła działania i oczekuje odpowiedzi od Elona Muska, której jednak się nie doczekała. Teraz przeszła od słów do działań. Jak informuje serwis Irish Independent, DPC wszczęła postępowanie przed irlandzkim Sądem Najwyższym przeciwko firmie Twitter International Unlimited Company (która nie zmieniła jeszcze nazwy na X) w związku z obawami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych europejskich użytkowników.

DPC w swoim oficjalnym komunikacie wyjaśniła, że obawy koncentrują się na wykorzystaniu treści tworzonych przez użytkowników portalu X zamieszkujących Unię Europejską/Europejski Obszar Gospodarczy do szkolenia systemów sztucznej inteligencji, w tym narzędzia Grok. Zdaniem Komisji takie działania mogą naruszać przepisy RODO, które wymagają, aby każde przetwarzanie danych osobowych opierało się na określonej podstawie prawnej.

Naruszenie przepisów RODO może skutkować karami w wysokości nawet do 4 proc. globalnego rocznego obrotu firmy. Według stacji RTE, DPC dąży do wydania sądowego nakazu przeciwko Twitterowi w związku z zagrożeniem dotyczącym dalszego wykorzystywania danych użytkowników do szkolenia modeli AI.

Ale to nie koniec problemów związanych z Grokiem. Narzędzie stworzone przez Muska miało rozpowszechniać fałszywe informacje na temat Kamali Harris, kandydatki Partii Demokratycznej w wyborach w USA. Co ważne, sam Elon Musk oficjalnie poparł jej rywala - Donalda Trumpa. Grok miał przekonywać użytkowników, że zmiana kandydata Demokratów z Joe Bidena na Kamalę Harris nie jest możliwa w kilku stanach USA, co okazało się nieprawdą. Przez dziewięć dni chatbot powielał te fałszywe informacje, zanim zostały one skorygowane.

W obliczu tych wydarzeń, sekretarze pięciu stanów (Minnesota, Pensylwania, Waszyngton, Michigan i Nowy Meksyk) zaapelowali do Elona Muska o natychmiastowe wprowadzenie zmian w asystencie wyszukiwania xAI - Grok, aby zapewnić wyborcom dokładne informacje w tym kluczowym roku wyborczym.