Rozrywka

Elżbieta Starostecka kończy 82 lata! Sprawdź, jak wygląda dziś ikona polskiego kina!

2025-10-06

Autor: Andrzej

Elżbieta Starostecka, niekwestionowana gwiazda polskiego kina lat 60. i 70., wciąż wzbudza zachwyt. Najbardziej znana z roli Stefci Rudeckiej w kultowym filmie "Trędowata", niedawno obchodziła swoje 82. urodziny, a każdy jej publiczny występ przypomina widzom o jej niezatartej charyzmie.

Miłość, która przetrwała lata

Historia miłości Elżbiety i Włodzimierza Korcza rozpoczęła się w czasie studiów w Łódzkiej Szkole Filmowej. Poznali się, gdy ona szlifowała swoje aktorskie umiejętności, a on rozwijał swoje muzyczne talenty. Włodzimierz wspomina swoje pierwsze wrażenie: "Gdy zobaczyłem Elżbietę, pomyślałem, że jest rzeczywiście piękna".

Wzajemne wsparcie i osobiste priorytety

Choć Starostecka błyskawicznie zdobyła status jednej z najpopularniejszych polskich aktorek, jej mąż przez długi czas pozostawał w cieniu. Włodzimierz z dystansem podchodził do sławy żony, a ich związek oparty był na wzajemnym wsparciu. "Ja nigdy nie miałem problemu z tym, że była znana" — mówił.

Rodzina ponad wszystko

Mimo intensywnej kariery artystycznej, Elżbieta i Włodzimierz zawsze dbali o to, by ich dzieci dorastały z dala od medialnego zgiełku. Po urodzeniu córki, Elżbieta zdecydowała się na ograniczenie zawodowych wyzwań, wierząc, że życie rodzinne jest absolutnym priorytetem.

Przepowiednia trwałej miłości

Dziś, po ponad 50 latach wspólnego życia, Elżbieta i Włodzimierz uchodzą za jedną z najbardziej zgodnych par w polskim show-biznesie. Regularnie podróżują razem i cieszą się każdą chwilą spędzoną razem. Na pytanie o sekret udanego małżeństwa, Elżbieta odpowiada: "Nie jestem pewna, czy perfekcyjne małżeństwo istnieje, ale nasze jest najlepsze, mimo wszystkich kłótni i pogodzeń".

Elżbieta Starostecka pozostaje ikoną polskiego kina, a jej historia osobista jest inspiracją dla wielu. Jej obecność w mediach budzi ciepłe emocje, a fani z niecierpliwością czekają na kolejne spotkania z tą wyjątkową postacią.