Emocje na konferencji Igi Świątek: Co ją tak zaskoczyło?
2025-09-28
Autor: Magdalena
Iga Świątek rozpoczęła swoją walkę w turnieju WTA 1000 w Pekinie z przytupem, pewnie pokonując Yue Yuan 6:0, 6:3. Z najwyższym rozstawieniem, Polka od razu zameldowała się w drugiej rundzie, co nikogo nie zdziwiło.
Po meczu, podczas konferencji prasowej, doszło do zaskakującej wymiany zdań. Dziennikarz zauważył, że ostatnio Iga wydaje się być bardziej ekspresyjna i agresywna. Zapytał, czy może być to związane z utratą prowadzenia w światowym rankingu WTA.
Reakcja Świątek była bardziej niż wymowna: „Dziękuję za nadinterpretację, ale nie wiem, jak na to odpowiedzieć. Nie jestem inną osobą tylko dlatego, że jestem numerem dwa. Nie myślę o tym na co dzień, a już na pewno nie podczas meczu, kiedy mam swoją pracę do wykonania. Może faktycznie jestem inna, bo jestem starsza lub bardziej doświadczona, ale rankingi nie mają z tym nic wspólnego. Moja osobowość pozostaje niezmienna.”
Iga wyraźnie zaskoczyła się pytaniem, które wpisuje się w szerszy trend, ponieważ od miesięcy regularnie musiała stawiać czoła nietypowym pytaniom od dziennikarzy.
W poniedziałek, 29 września, Świątek powróci na kort, gdzie powalczy o awans do czwartej rundy z Camilą Osorio, która już wcześniej pokonała inną rozstawioną rywalkę - Annę Kalinską. Czy Iga zdoła pokazać swoją moc i udowodnić, że rankingi to nie wszystko?