Emocjonalna reakcja Bońka po meczu Hiszpania - Francja. Wystarczyło siedem słów
2024-07-10
Autor: Andrzej
Mecz Hiszpania - Francja, który odbył się w półfinale Euro 2024, został okrzyknięty przez ekspertów jako "przedwczesny finał". Zawodnicy obu drużyn dostarczyli mnóstwo emocji i kapitalnych zwrotów akcji od samego początku rywalizacji. Pierwsi na prowadzenie wyszli Francuzi, gdy Randal Kolo Muani umieścił piłkę w siatce. Przez pierwszy kwadrans dominowali na murawie, ale sytuacja zmieniła się w 21. minucie, kiedy to Lamine Yamal pięknym strzałem pokonał bramkarza rywali. Zaledwie cztery minuty później Dani Olmo dopełnił dzieła, kiedy Jules Kounde przeciął tor lotu futbolówki i wbił ją do siatki, doprowadzając do prowadzenie Hiszpanii.
Druga połowa była również pełna emocji, ale bramek kibice już nie zobaczyli. Dzięki lepszej i pewniejszej grze Hiszpania awansowała do finału Euro 2024 i pozostaje niepokonana w turnieju.
Zbigniew Boniek, były prezes PZPN, szybko podsumował półfinał. Wyróżnił szczególnie młodego Lamine Yamala, który nie tylko zdobył swoją pierwszą bramkę na mistrzostwach, ale także stał się najmłodszym piłkarzem, który tego dokonał. Boniek napisał na platformie X: "Francja cieniutka. Hiszpanie lepsi. Piękny gol młodego".
Przed turniejem Boniek wierzył w sukces reprezentacji Włoch i założył się nawet z przyjaciółmi, że dotrą dalej niż Hiszpania. Niestety, Italia odpadła już w 1/8 finału po porażce ze Szwajcarią (0:2). Boniek podsumował ich grę równie dosadnie jak Francję: "Tak słabych to ich dawno nie widziałem".
Hiszpania stała się pierwszym finalistą Euro 2024 i ma szansę powtórzyć sukces z 2012 roku, kiedy po raz ostatni uniosła puchar w górę. Ich rywalem będzie zwycięzca półfinału między Anglią a Holandią, który odbędzie się w środę o 21:00.
Hiszpania zachwyciła nie tylko znakomitą grą, ale także młodymi talentami, co jest dobrą wróżbą na przyszłość. Czekamy na finał Euro 2024, który zapowiada się niezwykle emocjonująco.