Episkopat Alarmuje: Nowy Przedmiot w Szkołach Może Zagrażać Naszym Dzieciom!
2025-05-14
Autor: Ewa
Na oficjalnej stronie Konferencji Episkopatu Polski zagościł niepokojący list autorstwa biskupów, którzy przestrzegają przed nowym przedmiotem wprowadzanym do szkół przez minister edukacji Barbarę Nowacką.
W dokumencie biskupi zwracają się bezpośrednio do rodziców, zachęcając ich do odmowy zgody na uczestnictwo dzieci w zajęciach. W ich opinii, program edukacji zdrowotnej jest sprzeczny z polskim prawem i normami rodzinnymi.
Prawny Wymiar Edukacji Zdrowotnej
Według Prezydium KEP, wprowadzona edukacja zdrowotna łamie istniejące przepisy, w tym te chroniące instytucję małżeństwa oraz rodzinę. W liście podkreślają, że polski system prawny uznaje jedynie dwie płcie: męską i żeńską.
Biskupi ostrzegają, że nowy przedmiot może dążyć do wprowadzenia zmian w polskim prawodawstwie, co prowadziłoby do destabilizacji pojęcia rodziny. Ostrzegają, że taka wizja zagraża fundamentom wychowania.
"Erotyzacja Dzieci? To Skandal!"
W dalszej części listu biskupi wyrażają obawy, że według założeń nowego programu dzieci będą narażone na erotyzację od najmłodszych lat. Zarzucają, że seksualność jest prezentowana jako forma wyzwolenia, co może zniszczyć więzi małżeńskie.
Biskupi krytykują także, że nowy przedmiot nie pomaga młodym ludziom zaakceptować swojej płci biologicznej, lecz namawia ich do negacji swojej kobiecości i męskości. To może prowadzić do podejmowania decyzji o zmianie płci, co, jak twierdzi KEP, jest nieodwracalnym okaleczeniem młodych ludzi.
Edukacja Zdrowotna: Obowiązkowy czy Dobrowolny?
Edukacja zdrowotna ma zadebiutować w polskich szkołach już 1 września, jednak nie będzie przedmiotem obowiązkowym. Rodzice będą musieli zgłosić rezygnację do 25 września.
Co więcej, zajęcia z edukacji zdrowotnej nie będą oceniane, co znaczy, że nie wpłyną na promocję ucznia do wyższej klasy ani na ukończenie szkoły. Wzbudza to obawy, jak taka edukacja wpłynie na dzieci i ich przyszłość. Obaj biskupi oraz rodzice powinni się zastanowić nad tym, jaką przyszłość chcemy zbudować dla naszych dzieci.