Eskalacja problemu freak fightów: Premier Donald Tusk zabrał głos
2024-10-29
Autor: Michał
Temat freak fightów i patostreamów, które w ostatnich latach zdobyły olbrzymią popularność, znalazł się na czołówkach mediów dzięki Polsat News i Interii. Dziennikarze podkreślają niebezpieczeństwo, jakie te zjawiska niesie dla młodzieży, szczególnie w kontekście braku jakichkolwiek regulacji prawnych.
Na konferencji prasowej premier Donald Tusk zwrócił uwagę na rosnącą brutalność i wulgarny charakter tych wydarzeń. - Mamy do czynienia z wieloma spektakularnymi ekscesami, które nie mają nic wspólnego ze sportem, a raczej promują przemoc - powiedział. Premier podkreślił, że nie jest przeciwnikiem wolności, ale zasugerował potrzebę pewnych ograniczeń w dostępie dzieci do takich wydarzeń, porównując je do treści erotycznych i reklam alkoholu.
- Jako dziadek pracuję nad tym, aby moje wnuki były chronione przed tym, co szkodliwe - dodał Tusk, porównując niebezpieczeństwa związane z freak fightami do problemów, jakie niesie pornografia.
W odpowiedzi na kontrowersje, Sejmowa Komisja do Spraw Dzieci i Młodzieży planuje dyskusję na temat zagrożeń wynikających z dostępu dzieci do treści brutalnych w Internecie. Spotkanie odbędzie się 8 listopada 2024 roku i wezmą w nim udział przedstawiciele resortów cyfryzacji, sprawiedliwości oraz ochrony zdrowia.
Federacja FAME MMA, jednej z największych organizacji freak fightów w Polsce, zadeklarowała chęć współpracy z ustawodawcami. W ich oświadczeniu podkreślono, że podjęli już kroki mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa i odpowiedzialności organizowanych wydarzeń.
W skim rozwinięciem sprawy, głos zabierali także politycy; na przykład wicemarszałek Sejmu, Krzysztof Bosak, mówił o zagrożeniu, jakie niosą te wydarzenia dla młodzieży. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski stwierdził, że takie przedsięwzięcia stanowią „wielkie zagrożenie” i że istniejące przepisy prawne są niewystarczające.
Rzecznik Praw Obywatelskich, Marcin Wiącek, zwrócił uwagę na potencjalne naruszenia wartości społecznych przez uczestników freak fightów i ich organizatorów. Były premier Mateusz Morawiecki zauważył, iż niezbędne są działania zmierzające do ochrony dzieci, ale musi to być przedmiotem dyskusji z odpowiednimi ekspertami.
Dyskusja na temat freak fightów w polskim społeczeństwie z całą pewnością wciąż będzie na pierwszych stronach gazet, a temat jest szczególnie palący w kontekście nadchodzących zmian regulacyjnych. Czy stacje telewizyjne i platformy streamingowe podejmą temat etyki w przypadku takich programów? A może władze staną na wysokości zadania i wprowadzą efektywne próby ochrony młodych ludzi przed szkodliwymi treściami? To pytania, na które odpowiedź musimy znaleźć wspólnie.