Rozrywka

Ewa Wiśniewska zakończyła cztery związki. Po latach wyznała gorzką prawdę

2024-08-04

Autor: Agnieszka

Ewa Wiśniewska była jedną z najpopularniejszych gwiazd polskiego kina, teatru i telewizji w latach 60. i 70. ubiegłego wieku. Aktorka, która zaskarbiła sobie sympatię widzów i złamała wiele męskich serc, po latach wyjawiła prawdę o swoich związkach. W wywiadzie dla TVP Kultura niezwykle szczerze opowiedziała o ich zakończeniach.

Wielkie miłostki i kariera

Wiśniewska, mimo powodzenia w miłości, sama zakończyła cztery ważne relacje w swoim życiu. "Z czterech związków to ja odeszłam, wszystkie jednak oceniam pozytywnie. Dzięki nim poznałam siebie i wiem, że lepiej żyć samotnie, żeby nie ranić innych" – przyznała. Jej życie zawodowe było dla niej najważniejsze, a ambicje aktorskie często przysłaniały inne aspekty życia.

Życie osobiste pod lupą

Już jako 20-latka poślubiła Roberta Polaka, jednak związek ten nie przetrwał długo. Ich jedyna córka, Inka, do dziś ma żal do matki, że film, telewizja i teatr były dla niej ważniejsze niż rodzina. "Praca zawsze była na pierwszym miejscu. Urodziłam Inkę, będąc na czwartym roku szkoły teatralnej. Nie radziłam sobie z macierzyństwem. Pogodzenie zawodu z życiem prywatnym było niewykonalne” – wspomina Wiśniewska.

Miłość i Włochy

Jej drugi mąż, włoski dziennikarz Franco, porwał ją do Włoch. Dla niego na krótki czas zrezygnowała z kariery. "Wyskoczyłam do Włoch, będąc w pełni sławy. Myślałam, że zostanę tam na zawsze, ale nie potrafiłam żyć bez grania" – wspomina aktorka. Po zakończeniu ich małżeństwa wróciła do Polski i ponownie zanurzyła się w pracę.

Kolejne związki

Wiśniewska przeżyła również pełne namiętności chwile z producentem filmowym Jerzym Frykowskim, chociaż trwały one krótko. Najdłużej związana była ze zmarłym w 2021 roku Krzysztofem Kowalewskim. Choć nie wzięli ślubu, przez 20 lat mówiła o nim "mąż". Po tym, jak Kowalewski odszedł do Agnieszki Suchory, Wiśniewska postanowiła resztę życia spędzić jako singielka.

Niezależność przede wszystkim

"Dziś dla mnie najważniejsza jest niezależność" – przyznała Wiśniewska w wywiadzie dla "Twojego Stylu". Opowiadając o mężczyznach swojego życia, aktorka wyznała, że żadnego z nich nie kochała naprawdę głęboko. "Poszukiwałam absolutnego, niemożliwego do znalezienia uczucia, które trwałoby nieskończenie, ale brakowało mi cierpliwości. Po pewnym czasie kończyła mi się chęć dalszego poznawania mężczyzny, z którym byłam. Odchodziłam, kiedy zaczynało robić się nudno" – powiedziała.

Czy Wiśniewska mogła odnaleźć w życiu zawodowym to, czego brakowało jej w miłości? Jej historie i wyznania są jak otwarta księga pełna emocji i życiowych doświadczeń, która nadal fascynuje jej fanów.