Fale grawitacyjne na ratunek archeologom. Wyjaśnili, czym był tajemniczy mechanizm z Antykithiry
2024-06-28
Autor: Michał
Fale grawitacyjne, czasami określane mianem zmarszczek czasoprzestrzeni, można porównać do fal rozchodzących się na tafli jeziora po wrzuceniu kamienia. Przemieszczają się z prędkością światła, a ich źródłem mogą być na przykład zderzenia czarnych dziur. Zostały one po raz pierwszy zarejestrowane prawie dziesięć lat temu, w 2015 roku, i od tamtej pory naukowcy starają się je jak najlepiej zrozumieć.
Co ciekawe, techniki wykorzystywane do badania fal grawitacyjnych znalazły swoje zastosowanie również w archeologii, szczególnie w zrozumieniu mechanizmu z Antykithiry. Ten starożytny artefakt, znaleziony u wybrzeży greckiej wyspy Antykithira (Andikitira), był długo tajemnicą dla badaczy. Wrak, w którym go odnaleziono, obecnie przechowywany jest w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Atenach.
Ostatnie badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Glasgow, zaprezentowane na łamach "The Horological Journal", rzuciły nowe światło na ten zabytkowy przyrząd. Wcześniejsze hipotezy sugerowały, że urządzenie mogło służyć do wyznaczania pozycji gwiazd i przewidywania zaćmień. Teraz dodano również powiązania z kalendarzem księżycowym.
Wykorzystując techniki pozwalające lepiej zrozumieć fale grawitacyjne, naukowcy ze Szkocji zbadali mechanizm z Antykithiry. Stworzenie pełnego obrazu tego, do czego służył, było trudne ze względu na jedynie częściowe przetrwanie mechanizmu. Ustalono jednak, że posiadał on 354 lub 355 otworów. Dla porównania, tradycyjne kalendarze księżycowe mają 354 dni, co wydaje się sugerować funkcje związane z fazami Księżyca.
Jedna z technik używanych w badaniach to próbkowanie Monte Carlo łańcuchami Markowa, która służy do określania prawdopodobieństwa. Ta technika wykazała, że kompletny pierścień mechanizmu miał promień wynoszący 77,1 milimetra i zawierał 354 lub 355 otworów, z każdym otworem oddalonym od siebie o 0,028 milimetra. Dzięki temu naukowcy zyskali wysoką pewność odnośnie prawdziwego przeznaczenia mechanizmu.
Dzięki tym badaniom naukowcy zyskali nową perspektywę na to, jak zaawansowana była starożytna technologia. Artefakt, stworzony najprawdopodobniej w starożytnej Grecji, składał się z zestawu kół zębatych napędzanych korbą. Uruchamianie tych mechanizmów powodowało ruch wskazówek, które informowały o ruchu Słońca i Księżyca, co czyniło urządzenie narzędziem do astronomicznych obliczeń.
Pomimo relatywnie niewielkich rozmiarów, mechanizm z Antykithiry oferował swojemu użytkownikowi ogrom możliwości. Możemy tylko podziwiać umiejętności rzemieślników, którzy stworzyli ten niezwykły wynalazek. Te badania nie tylko rzucają światło na zaawansowaną technikę starożytnych Greków, ale również pokazują, jak nowoczesne metody badawcze mogą ożywiać przeszłość.
Eksploracja i analiza takich starożytnych urządzeń przypomina nam o niezwykłej zdolności ludzkiego umysłu do inovacji i adaptacji technologicznych, które miały i mają kluczowe znaczenie dla naszego rozwoju i zrozumienia świata, zarówno teraz, jak i w przeszłości.