Festiwal Grozy: 145 Ofiar Ukłutych w Metz! Co się działo?
2025-06-23
Autor: Andrzej
Makabryczna noc w Metz
Noc pełna horroru miała miejsce w Metz, w północno-wschodniej Francji. Około godziny 21.15 burmistrz miasta, François Grosdidier, otrzymał pierwsze gorące zgłoszenia o tajemniczych ukłuciach. Z każdą chwilą lista poszkodowanych rosła, a strach ogarniał festiwalowe tłumy.
Szokujące statystyki
Do tej pory około piętnastu młodych dziewcząt w wieku od 14 do 20 lat padło ofiarą ukłucia. Jak donosiły francuskie media, liczba poszkodowanych mogła sięgnąć 145 osób w całym kraju. W Paryżu odnotowano co najmniej 13 incydentów, a w Angoulême pięćdziesiąt przypadków.
Czy substancje były naprawdę w strzykawkach?
Kluczowe pytanie to: co było w strzykawkach? Dotychczas nie ustalono, czy układały się w nie jakiekolwiek substancje, a wyniki badań toksykologicznych wciąż czekają na ujawnienie. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Francji potwierdziło, że część ofiar wymagała pilnej hospitalizacji.
Wstrząsające spekulacje w mediach
Wiele osób spekuluje, że strzykawki mogły być puste, a incydent miał na celu wywołanie paniki. Policja bada, czy sprawcy działali wspólnie, gdyż w mediach społecznościowych pojawiały się wcześniejsze wezwania do ataków.
Fali ataków nie da się zignorować
Niepokojące incydenty miały miejsce nie tylko w Metz, ale w całej Francji. W sumie zatrzymano dwanaście osób podejrzanych o ich inspirowanie. Funkcjonariusze podkreślają, że skala tych ataków jest bezprecedensowa.
Służby na alertach
Festiwal, który przyciągnął około 50 tys. uczestników, zmusił służby na miejscu do działania. Interweniowały aż siedem jednostek straży pożarnej, a w mieście utworzono punkt dla ofiar. Policjanci musieli też reagować na inne incydenty, takie jak bójki czy przypadki przemocy.
Czy to tylko początek?
Cała sytuacja budzi strach i niepokój. Jakie będą dalsze konsekwencje? Społeczeństwo oczekuje odpowiedzi, a policja zapewnia, że nie spocznie, aż ustali wszystkie okoliczności.