Festiwal w Sopocie: Kontrowersje wokół wykorzystania sztucznej inteligencji podczas hołdu dla Tadeusza Woźniaka
2024-08-22
Autor: Tomasz
Na festiwalu w Sopocie, który odbył się w Operze Leśnej, znane polskie gwiazdy, takie jak Ewa Bem, Halina Frąckowiak, Alicja Majewska i Krystyna Prońko, zasiadły na scenie, aby uczcić pamięć wybitnego muzyka i kompozytora Tadeusza Woźniaka, który zmarł 8 lipca 2024 roku. W szczególnym momencie koncertu "Legendy polskiej muzyki", wszyscy artyści wykonali jego kultowy utwór "Zegarmistrz światła".
Jednak występ został wywołany dużym kontrowersjami. Podczas koncertu na telebimie wyświetlono zrewitalizowany przez sztuczną inteligencję wizerunek Tadeusza Woźniaka, co wzbudziło niepokój wśród wielu uczestników i internautów. Krytycy podkreślali, że takie działania nie mają nic wspólnego z hołdem dla artysty, argumentując, że jest to jedno z najgorszych zastosowań technologii AI, jakie można sobie wyobrazić.
Internauci na forach społecznościowych nie szczędzili ostrych słów, stwierdzając, że "to AI to sobie mogli darować" i porównując to do archiwalnych nagrań emitowanych przez TVP, które wydawały się bardziej autentyczne i w duchu wspomnienia. W sieci rozgorzała dyskusja na temat granic użycia sztucznej inteligencji w takich momentach, a także na temat etyki związanej z ożywianiem zmarłych artystów przy pomocy technologii.
Nie wszyscy jednak byli przeciwni. Niektórzy widzowie wyrazili swoje uznanie dla nowatorskiego podejścia, twierdząc, że to może otworzyć nowe drogi interpretacji muzyki i sztuki. W związku z tym festiwal stał się także miejscem debaty na temat przyszłości sztucznej inteligencji w kulturze oraz tego, jak można z niej korzystać w sposób, który będzie szanował pamięć i pracę artystów.
Festiwal w Sopocie nie tylko zjednoczył miłośników muzyki, ale także postawił ważne pytania o to, jak daleko powinna sięgać technologia w szanowaniu dziedzictwa kulturowego.