Rozrywka

Finał Męskiego Grania w Warszawie: Hołd dla Stanisława Soyki wśród emocji i muzyki

2025-08-23

Autor: Marek

Finał Męskiego Grania w Warszawie

Finał trasy Męskie Granie w Warszawie to nie tylko muzyczne święto, ale również chwila refleksji i emocji. Wydarzenie miało miejsce w czasie, gdy cały kraj wstrząsnęła wiadomość o nagłej śmierci legendarnego artysty Stanisława Soyki, który miał wystąpić na festiwalu Top of the Top w Sopocie.

Muzyczny hołd dla Stanisława Soyki

Podczas festiwalu, który odbył się 22 sierpnia, wielu artystów złożyło hołd zmarłemu muzykowi. Igo, jako pierwszy, wyraził, jak wielki wpływ miała twórczość Soyki na jego życie, wykonując utwór "Ty druha we mnie masz" z filmu "Toy Story", który niegdyś zaśpiewał Soyka. To uczucie straty było obecne w powietrzu przez cały wieczór.

Niezapomniane występy na scenie

Festiwal przyciągnął mnóstwo talentów, w tym Myslovitz, Baranovski, Mroza, czy T.Love. Mroz zaprezentował wyjątkową wersję swojego koncertu "MTV Unplugged", zachwycając publiczność akustycznymi brzmieniami. Jego występ był jedną z największych atrakcji wieczoru.

Wzruszające wspomnienia na scenie

Po występie Mroza, Piotr Stelmach przypomniał wszystkim o niezwykłym dorobku Soyki, mówiąc: "Jego muzyka zawsze była jaśniejsza w tym zwariowanym świecie". W chwilach refleksji publiczność rozświetliła lotnisko Bemowo latarkami w telefonach, oddając hołd artyście, co doskonale wkomponowało się w emocjonalny ładunek wieczoru.

Magiczne chwile z muzyką Soyki

Ekipa muzyczna, w tym Zalewski, Igo i Mroz, połączyła siły, aby wspólnie zaśpiewać kultowy utwór Soyki - "Tolerancję", wprowadzając wszystkich w nostalgiczny nastrój. O godzinie 23:00 na scenie pojawiło się T.Love oraz Zalewski, którzy dali niezapomniane show, pełne energii i emocji. Muniek Staszczyk z T.Love dopełnił wieczór, dedykując utwór "Bóg" Stanisławowi Soyce, a krzyknął ze sceny: "To dla Ciebie Staszku". Wydarzenie okazało się więc nie tylko muzycznym spektaklem, ale także pięknym upamiętnieniem wielkiego artysty.