Finanse

Firmy w kryzysie. Katastrofalna sytuacja w trzech branżach!

2024-11-28

Autor: Ewa

Z danych zgromadzonych przez BIG InfoMonitor oraz BIK wynika, że na koniec września 2023 roku suma zaległych zobowiązań firm względem kontrahentów i banków osiągnęła rekordowy poziom 45,1 miliarda złotych. To wzrost o ponad 2,7 miliarda złotych w porównaniu do ubiegłego roku, co stanowi 6,4% wzrostu. Wśród głównych przyczyn tej sytuacji eksperci wskazują wzrost liczby niesolidnych płatników, która wyniosła aż 14 tysięcy i teraz sięga 326,8 tysiąca firm.

Średnie zadłużenie przeciętnego przedsiębiorcy wynosi dziś 138 tysięcy złotych, a udział wszystkich firm z problemami utrzymuje się na poziomie około 5%.

Najciężej zadłużone branże to handel, przemysł i budownictwo. W handlu przeterminowane długi osiągnęły niemal 9,2 miliarda złotych, w przemyśle to 7,2 miliarda złotych, a budownictwo boryka się z długami przekraczającymi 5,9 miliarda złotych. Choć w ciągu ostatniego roku długi w budownictwie i przemyśle zmniejszyły się odpowiednio o 5,6% i 3,5%, to wciąż nie wystarcza to do poprawy ogólnej kondycji tych sektorów.

Sytuacja w sektorze HoReCa również jest alarmująca; zaległe zobowiązania na koniec września przekroczyły 2,1 miliarda złotych. W sektorze finansów i ubezpieczeń niespłacone długi osiągnęły blisko 1,2 miliarda złotych, a w przypadku szeroko pojętych usług zbliżają się do 1 miliarda złotych.

Oprócz tego, w edukacji zanotowano wzrost przeterminowanego zadłużenia o 34% do ponad 285,4 miliona złotych. W sektorze kultury, rozrywki i rekreacji długi wzrosły o 31% do 335,4 miliona złotych. Usługi związane z transportem, spedycją i logistyką (TSL) również nie mają lekko - przeterminowane długi wzrosły o 17% do 3,4 miliarda złotych.

Problem z płatnościami jest niezwykle poważny. Ponad 86% badanych przedsiębiorców przyznało, że współpracuje z kontrahentami, którzy nie regulują swoich zobowiązań na czas, a największe problemy występują w sektorze transportowym, gdzie 100% ankietowanych wskazało na opóźnienia. 52% przedsiębiorców ma na swoich barkach problemy z opóźnionymi fakturami, często sięgającymi nawet ponad 60 dni.

Warto zauważyć, że mimo zmniejszenia ogólnego zadłużenia w niektórych branżach, liczba niesolidnych płatników wciąż rośnie. Przykładowo, w sektorze TSL przybyło 2,5 tysiąca nowym dłużników, co jeszcze bardziej pogarsza sytuację.

Reprezentanci firm transportowych i handlowych są szczególnie alarmującymi sygnałami tego kryzysu. 18,3% firm transportowych oraz 9,3% handlowych potwierdziło, że ich sytuacja finansowa jest bardzo zła. Z drugiej strony, w przemyśle wiele firm odnotowuje poprawę, co pokazuje, że sytuacja nie jest jednorodna.

Sprzedaż z odroczonym terminem płatności wśród mikro, małych i średnich firm staje się coraz bardziej niepewna – to sygnał, że nadchodzące miesiące mogą przynieść dalsze trudności.

Konsolidacja sektora i bardziej odpowiedzialne podejście do płatności mogą być kluczem do odbudowy zaufania na rynku. Jednakże, na razie sytuacja w wielu branżach pozostaje krytyczna!