GALERIA ZAMACHU: Państwowy kapitał wychodzi z Polskiej Amunicji! [NEWS DEFENCE24]
2024-09-13
Autor: Magdalena
Konsorcjum Polska Amunicja zostało utworzone z myślą o wzmocnieniu krajowych możliwości produkcyjnych pocisków oraz ładunków miotających do artylerii lufowej kal. 155 mm. Jest to najistotniejszy typ amunicji artyleryjskiej pozwalający NATO na odpowiedź na współczesne zagrożenia. Konflikt na Ukrainie ukazał, jak krytyczna jest potrzeba posiadania milionów sztuk tej amunicji w krajach takich jak Polska.
Dane wskazują, że celem programu Narodowa Rezerwa Amunicyjna, na zrealizowanie którego liczy konsorcjum, jest dostarczenie wojsku 300 tysięcy nabojów 155 mm oraz budowa nowoczesnej fabryki amunicji. Koszt tych inwestycji oraz zakupów szacuje się na około 12 miliardów złotych.
Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) została wyznaczona przez byłe władze jako inwestor, który zainwestuje 51% środków we wszystkie działania. To sprawiło, że stała się większościowym udziałowcem konsorcjum, a państwo zyskało kontrolę nad istotnym przedsięwzięciem. Pozostałe 49% trafiło w ręce prywatnych inwestorów z WPT Holding, w którym uczestniczą trzy polskie firmy z bogatym doświadczeniem w sektorze obronnym: WB Electronics, Ponar Wadowice oraz TDM Electronics.
Niestety, w sierpniu 2024 roku pojawiły się nieoficjalne informacje o konflikcie interesów między ARP a prywatnymi inwestorami. Niepotwierdzone wiadomości sugerują, że prywatne podmioty starają się wykupić udziały państwowe. Obecnie wydaje się, że osiągnięto pewne porozumienie w tej kwestii.
Potwierdziłem te spekulacje. Wynika to z umowy, która daje akcjonariuszom opcję wykupu w ramach tzw. opcji call. ARP, niestety, nie potwierdziła gotowości do finansowania budowy fabryki. W międzyczasie prywatni inwestorzy wykazują chęć realizacji projektu. Jednak ARP nie odpowiedziała na zapytania dotyczące tej sprawy, co spowodowało frustrację wśród partnerów prywatnych, którzy czekali na odpowiedź miesiąc. Ostatecznie zrozumieli, że mogą nie doczekać się wsparcia.
Prezes Polskiej Amunicji, Paweł Poncyljusz, nie skomentował tej sytuacji na dobrze, co wywołało falę spekulacji na rynku.
Czy to początek końca publicznego zaangażowania w produkcję amunicji? Co to oznacza dla bezpieczeństwa Polski i NATO? Obserwujcie nas na bieżąco, aby poznać najnowsze wiadomości i rozwój sytuacji!