Gehenna w czterech ścianach: Okrutna matka bez litości
2024-08-08
Autor: Magdalena
Tragedia dla dwójki małych dzieci. Matka, która powinna być ostoją miłości i bezpieczeństwa, stała się źródłem koszmaru. Dramat miał miejsce pod Pruszkowem, gdzie 6-letni chłopiec i jego 3-letnia siostra byli ofiarami przemocy domowej ze strony własnej matki.
Historia wyszła na jaw pod koniec lipca, kiedy podczas jednej z rodzinnych awantur dzieci zdesperowane uciekły do sąsiadów. Wystraszony 6-latek miał powiedzieć: "Boję się mamy", "Mama ciągle krzyczy" i "Mama bije". Na pytanie o czerwony ślad na twarzy, chłopiec odpowiedział: "Mama uderzyła mnie mocno pasem w twarz i sobie poszła".
Natychmiast wezwana policja przystąpiła do działania. Chłopiec trafił do szpitala na badania. Poza śladem po uderzeniu nie stwierdzono poważniejszych obrażeń, więc dziecko zostało szybko zwolnione i razem z młodszą siostrą oddane pod opiekę babci.
Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie wszczęła postępowanie w kierunku psychicznego i fizycznego znęcania się nad dwójką dzieci. Matka została zatrzymana, a po wytrzeźwieniu usłyszała zarzuty z art. 207 kodeksu karnego. Grozi jej od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Nałożono na nią dozór policyjny oraz zakaz zbliżania się do dzieci na mniej niż 50 metrów.
Prokurator zdecydował również o objęciu zakazem zbliżania ojca małoletnich pokrzywdzonych. Jest to krok mający na celu zapewnienie dzieciom maksymalnego bezpieczeństwa.
Nowe informacje:
Według nieoficjalnych źródeł, matka dzieci była już wcześniej notowana za drobne przestępstwa. Znajomi rodziny twierdzą, że w domu często dochodziło do awantur, które były bagatelizowane przez najbliższe otoczenie. Babcia, która teraz opiekuje się dziećmi, złożyła wniosek o pełnoprawną opiekę prawną nad wnukami. Dzieci są pod stałym nadzorem psychologa.