Gen. Roman Polko o wyszkoleniu żołnierzy z Korei Północnej: Armia pokazowa
2024-10-29
Autor: Piotr
Według raportów wywiadowczych USA i Korei Południowej, Korea Północna wysłała do Rosji 3000 żołnierzy, aby wesprzeć inwazję na Ukrainę. Ich obecność w obwodzie kurskim, gdzie mają miejsce intensywne walki z Ukrainą, potwierdził sekretarz generalny NATO, Mark Rutte. Do tematu nawiązał gen. Roman Polko, były dowódca jednostki GROM, w rozmowie z „Faktem”.
Gen. Roman Polko podkreślił, że żołnierze Korei Północnej to "biedni ludzie, którzy okradają cywili, bo nie mają co jeść". Stwierdził, że to armia pokazowa z przestarzałym sprzętem, niewyszkolona i kompletnie nieprzygotowana do działania w obcych warunkach. "Zarówno językowo, jak i kulturowo - dodał.
Polko zauważył, że obecną współpracę militarną między Rosją a Koreą Północną można interpretować jako eskalację konfliktu. "Putin nie cofnie się przed niczym" - ocenił. Pojawiło się też pytanie, co Korea Północna otrzyma w zamian za swoje wsparcie. Generał spekuluje, że może to być dostęp do nowych technologii nuklearnych, co znacząco wzmocni ambicje Kim Dzong Una w zakresie rozwoju arsenału nuklearnego.
Według generała, Stany Zjednoczone nie muszą podejmować żadnych kroków, powiedział, "tylko jeżeli chodzi o broń przekazywaną Ukrainie, to powinni zniesione ograniczenia, tak jak przy przekazywaniu broni do Izraela". Zauważył, że Izrael nie ma żadnych ograniczeń, podczas gdy Ukraina jest ograniczona w obronie, atakując cele na rosyjskiej ziemi.
Informacje o wysłaniu żołnierzy korei północnej do Rosji potwierdził również ukraiński wywiad wojskowy już w czwartek, wskazując, że pierwsze jednostki pojawiły się w obwodzie kurskim. Ukraińcy prowadzą tam ofensywę od 6 sierpnia, co może wzmocnić napięcia na tym obszarze.
W czwartek Władimir Putin potwierdził, że w Rosji przebywają żołnierze z Korei Północnej. Przyznał, że to, jak będą wdrażane umowy dotyczące partnerstwa strategicznego z Pjongjangiem, to sprawa wewnętrzna Rosji. Elementem tego traktatu jest pakt obronny.
Choć Ministerstwo Spraw Zagranicznych Korei Północnej nie potwierdziło bezpośrednio obecności swoich żołnierzy w Rosji, zaznaczyli, że gdyby ich obecność miała miejsce, byloby to zgodne z prawem międzynarodowym.
Od jesieni 2023 roku Pjongjang dostarcza Moskwie amunicję artyleryjską i pociski balistyczne, które rosyjskie siły zbrojne wykorzystują na froncie. Południowokoreański wywiad przewiduje, że do Rosji trafią w sumie około 10 tysięcy żołnierzy z Korei Północnej, co może zmienić dotychczasowy układ sił w regionie.