Technologia

Google Rozszerza Szpiegowanie: Nowy System Oceny Wieku Użytkowników

2025-08-03

Autor: Ewa

Rewolucyjna Inicjatywa Google w Unii Europejskiej

Google wchodzi na nowy poziom inwigilacji, wprowadzając system, który ocenia wiek użytkowników na podstawie sztucznej inteligencji. Ten ruch, mający na celu zwiększenie bezpieczeństwa w sieci, będzie realizowany na terenie Unii Europejskiej.

Walka z Nieletnimi w Internecie

Przypomnijmy, że podobny system testowany w Wielkiej Brytanii miał na celu ograniczenie dostępu młodzieży do pornografii, żądając wykazania tożsamości za pomocą skanu dowodu osobistego. Niestety, rozwiązanie to okazało się wadliwe, a użytkownicy z łatwością mogli je obejść, korzystając z VPN.

Nowy System: Profiler Użytkowników

Teraz Google wprowadza system, który na podstawie historii wyszukiwania i innych metadanych będzie szacował wiek użytkowników. Sztuczna inteligencja będzie analizować zachowania użytkowników i, jeśli dochodzi do wniosku, że ktoś zachowuje się jak nastolatek, zablokuje mu dostęp do treści przeznaczonych dla dorosłych.

Ogromne Kontrowersje i Obawy

Głównym celem tego systemu jest ochrona dzieci i młodzieży przed nieodpowiednimi treściami. Już teraz mechanizm ten działa na YouTube, a niedługo zacznie również restrykcjonować wyniki w Google. Choć intencje są zrozumiałe, grupy obrońców prywatności alarmują o potencjalnych nadużyciach i błędnie przyznawanych ograniczeniach.

Czy Zgadzamy się na Taką Inwigilację?

Google zdaje sobie sprawę z ryzyka i oferuje możliwość weryfikacji wieku poprzez przesłanie dowodu osobistego lub selfie. Ta druga opcja stawia jednak użytkowników w trudnej sytuacji, otwierając drogę do nowych, niepokojących praktyk związanych z ochroną danych osobowych.

Przyszłość Internetu Pod Częstsze Oko Google

Rozwój technologii sztucznej inteligencji w kontekście wyszukiwania budzi wiele pytań o granice prywatności w internecie. Czy Google naprawdę dba o bezpieczeństwo naszych dzieci, czy może chodzi o coś więcej? Czas pokaże, jak ten eksperyment wpłynie na wolność i prywatność korzystających z sieci.