Google w opałach: 300 milionów kary za naruszenie prywatności!
2025-07-03
Autor: Marek
Kontrowersje wokół prywatności danych
Google znalazło się w ogniu krytyki kolejny raz, tym razem w związku z poważnym naruszeniem prywatności użytkowników. Amerykański sąd uznał, że technologiczny gigant bezprawnie korzystał z danych osobowych użytkowników systemu Android. Efekt? Kosztowna kara finansowa w wysokości około 314 milionów dolarów.
Dane osobowe zebrane bez zgody?
Sprawa, która rozpoczęła się w 2019 roku, dotyczyła około 14 milionów mieszkańców Kalifornii, którzy złożyli pozew przeciwko Google. Użytkownicy odkryli niepokojące praktyki, takie jak bezprawne zbieranie danych osobowych bez ich zgody oraz wykorzystywanie tych informacji do celów reklamowych. Co więcej, zbieranie danych wpływało na zużycie pakietów danych, co generowało dodatkowe koszty dla użytkowników.
Google planuje apelację
Jose Castaneda, przedstawiciel Google, wyraził swoje niezadowolenie z decyzji sądu, twierdząc, że ława przysięgłych zafałszowała fakty dotyczące działań firmy. Podkreślił, że funkcje objęte pozwem są kluczowe dla bezpieczeństwa i niezawodności systemu Android, a użytkownicy rzekomo godzą się na zbieranie danych poprzez akceptację warunków korzystania z usług.
Czas na odwołanie i rosnąca świadomość społeczeństwa
Mimo że wyrok został ogłoszony, Google nie zamierza łatwo zrezygnować i planuje złożyć apelację, co może opóźnić wypłatę kary. Cała sytuacja ujawnia rosnącą świadomość społeczną na temat ochrony danych osobowych oraz coraz mniejszą tolerancję wobec nieetycznego wykorzystywania informacji przez wielkie korporacje.
Co to oznacza dla użytkowników?
Zarówno ta sprawa, jak i reakcje Google, mogą być sygnałem dla innych firm technologicznych, aby bliżej przyjrzały się swoim politykom prywatności. Użytkownicy muszą być coraz bardziej czujni w kwestii tego, jakie informacje udostępniają i jakie mają prawa w dobie cyfrowej.