Grażyna Kulczyk o zaskoczeniach życia w Szwajcarii: Tęsknota za Polską i skomplikowana rzeczywistość
2025-06-28
Autor: Agnieszka
Grażyna Kulczyk, jedna z najzamożniejszych Polek, otwarcie dzieli się swoimi doświadczeniami z życia w Szwajcarii. W rozmowie z "Rzeczpospolitą" wyznała, że bardzo tęskni za Polską i chciałaby jeszcze coś dla niej zrobić.
Szwajcarskie muzeum i polski awangard
Kulczyk, fundatorka nowego muzeum sztuki w Susch, prowadzi właśnie wystawę prac Jadwigi Maziarskiej – jednej z kluczowych postaci polskiej awangardy. Jej przygoda z tworzeniem muzeum rozpoczęła się od planów, które początkowo obejmowały Warszawę. Niestety, jak zdradza, lokalne władze nie były zainteresowane jej wizją.
Różnice kulturowe i społeczne wyzwania
Szwajcaria, kraj znany z konserwatywnego podejścia do wielu spraw, zszokowała Kulczyk swoimi strukturami społecznymi. - Ostatnie kobiece prawa wyborcze przyznano tu zaledwie kilka dekad temu – mówi. Zauważa, że starsze kobiety w Szwajcarii nie mają doświadczenia w pracy zawodowej, a młodsze często są zmuszane do skupienia na obowiązkach domowych.
Marzenia o sztuce w Polsce
Pomimo trudności, Kulczyk nie poddaje się w marzeniach o stworzeniu muzeum w Polsce. - Miałam konkretne plany na ten projekt, jednak rozmowy z władzami nie przyniosły efektu. Ile razy można próbować? - zastanawia się, podkreślając swoją determinację.
Bogata kolekcja i światowa kariera
Grażyna Kulczyk, która zdobyła uznanie w świecie sztuki, zaczynała swoją karierę od importu rowerów. Posiada także imponującą kolekcję dzieł sztuki, której wartość sięga 100 milionów złotych. Obecnie jej majątek szacowany jest na około 2 miliardy złotych.
Rzadkie publiczne wystąpienia
Pomimo swojej sławy, Kulczyk unika blasku fleszy. Jej wystąpienia są zazwyczaj związane z kulturą. Ostatnio uczestniczyła w wydarzeniu sprzedającym dzieło Piotra Uklańskiego dla Teatru Muzycznego w Poznaniu. Jej zaangażowanie w sztukę wciąż jest na pierwszym miejscu.