Grbić Zaskakuje! Niecodzienne Decyzje Przed Półfinałem
2025-09-26
Autor: Agnieszka
Czwartek przyniósł polskim siatkarzom nietypowy dzień – zamiast treningu na boisku, zespół udał się do siłowni. To nie było wynikiem napiętego harmonogramu, lecz przemyślaną decyzją trenera Nikoli Grbicia.
"Chciałem skupić się na siłowni, bo kluczowe teraz jest odpoczywanie. Cieszymy się, że szybko poradziliśmy sobie z Turcją, ale przygotowywaliśmy się na trudny mecz. Straciliśmy dużo energii, więc większy odpoczynek był konieczny" - wyjaśnił Grbić.
W kontekście zdrowia Tomasza Fornala, sytuacja również jest niepewna: "Tomek pracował tylko z fizjoterapeutą. Jest lepiej niż w dniu meczu, ale nie wiem, czy będzie gotowy na sobotę" – dodał.
Przed meczem z Turcją, trener zaskoczył wszystkich nietypowym rozwiązaniem – Fornal zagrał w roli libero, a Granieczny założył jego koszulkę. W świetle boiskowych wydarzeń, pojawiły się pytania, czy był to element strategii czy tylko chwilowa improwizacja.
Nie obyło się bez zaskoczenia – gdy Wilfredo Leon miał problemy z przyjęciem, na placu pojawił się Granieczny, co wzbudziło uśmiech na twarzach kibiców. Granieczny z humorem wspomniał o nietypowej roli, w którą został rzucony: "Nie przypominam sobie, kiedy ostatni raz grałem na pozycji przyjmującego, ale w sportach drużynowych wszystko się zdarza".
Zawodnik wykazał się niezwykłą mentalnością. Po meczu podkreślił: "Każdą piłkę traktuję jako najważniejszą. Jeśli przez ostatnie miesiące nie złapałbym paru piłek, mogłoby mnie tu nie być".
Czy Grbić ponownie zastosuje podobne rozwiązanie w sobotnim półfinale z Włochami, jeśli Fornal nie wróci do pełni zdrowia? Oby tak się stało, bo Granieczny pokazał, że potrafi dostosować się do każdej sytuacji.
Podsumowując, atmosfera w drużynie jest świetna. Granieczny mówił o wsparciu kolegów: "Niezależnie od tego, kto wchodzi na boisko, wszyscy dopingują i trzymamy się razem. Walczymy o wspólny cel!".