Groźny Moment na Koncercie Katy Perry – Fani w Szoku!
2025-07-21
Autor: Anna
Podczas koncertu Katy Perry w San Francisco, emocje sięgnęły zenitu, gdy nagle ogromna konstrukcja, na której artystka unosiła się nad tłumem, runęła w dół. Fani zamarli z przerażenia, a ich idolka, choć widocznie zszokowana, szybko wznowiła występ.
W nocy z piątku na sobotę, podczas wykonania swojego hitu "Roar", Katy pojawiła się na scenie w niezwykłej oprawie – unosiła się ponad publicznością na wielkim, bujnym motylu. Niestety, konstrukcja nagle zaczęła się chwiać, co wywołało niepokój wśród wszystkich obecnych.
Na szczęście, po kilku sekundach przerwy, piosenkarka wróciła do śpiewania, ale nie omieszkała skomentować całej sytuacji. Z humorem rzuciła ze sceny: "Nie dzisiaj, szatanie!", co rozluźniło atmosferę.
Po koncercie Katy podzieliła się chwilą na Instagramie, zamieszczając zdjęcie swojej zachwyconej twarzy. "Dobranoc, San Fran" - napisała, dodając, że mimo krytycznego momentu, koncert był wspaniałym doświadczeniem.
Choć incydent mógł budzić niepokój, Katy Perry udowodniła, że jest nie tylko utalentowaną piosenkarką, ale również osobą z niesamowitym poczuciem humoru i klasy!