Rozrywka

Grzegorz Markocki wspomina sznurki w "Barze" i zdradza prawdę o uczuciu do Izy: "Na początku byłem zszokowany"

2025-02-20

Autor: Ewa

Bohaterowie polskich reality show od lat zyskują nowe życiorysy medialne. Po długim czasie od debiutów w telewizji coraz chętniej dzielą się tajemnicami powstawania produkcji, które niegdyś elektryzowały całą Polskę. Teraz, gdy nie obowiązują ich już klauzule poufności, mają możliwość opowiedzenia o kulisach nagrań. Ostatnie doniesienia dotyczą nawet zaaranżowanych romansów w programach, takich jak "Big Brother".

Niektóre relacje, które narodziły się przed kamerami, znalazły swoje szczęśliwe zakończenie na ślubnym kobiercu. Wyjątkowym przykładem są Grzegorz Markocki i Izabela Kowalczyk, uczestnicy pierwszej edycji programu "Bar". Ich małżeństwo, mimo że nie przetrwało próby czasu, zapisało się w historii polskiej telewizji jako pierwsze, w którym para wymieniła się obrączkami w obecności kamer.

Markocki, który wkrótce obchodzi 50. urodziny, pojawił się w programie Mateusza Szymkowiaka i podzielił się swoimi wspomnieniami. Przyznał, że w programie głęboko zżył się z Izą, a ich uczucie zaczęło się jeszcze przed nagraniami. „Iza mi wpadła w oko na castingach, a później mieliśmy wiele zjazdów i spotkań, które pozwoliły nam lepiej się poznać” – mówił.

Markocki nie ukrywał, że doświadczenie zdobyte w "Szansie na sukces" ułatwiło mu udział w reality show, podkreślając, że jego moment ślubu był częścią większej kalkulacji reżysera, która miała na celu przedstawienie go jako jednego z najpozytywniejszych uczestników programu. "Kiedy usłyszałem o planach względem ślubu, byłem zszokowany, ale wiedziałem, co robię. Dałem warunek: jeśli wszystko będzie z pompą, to czemu nie?" - relacjonował.

Grzegorz odpierał również oskarżenia, jakoby ich uczucie było udawane lub wykorzystane dla promocji programu. Podkreślił, że gdyby coś było nieszczere, nie podjęliby takiego kroku. Po zakończeniu programu para zamieszkała razem, jednak po trzech latach ich związek się rozpadł. Markocki zdradził także, że nie utrzymuje kontaktu z innymi uczestnikami "Baru".

Tematyka reality show wciąż budzi ogromne emocje w Polsce, a historia Grzegorza i Izy stanowi inspirację i przestrogę dla wielu młodych ludzi, którzy marzą o sławie. Ciekawe, czy ich historia faktycznie doczeka się kontynuacji, a może nowego reality show?