Sport

Hiszpanie nie czekali na koniec meczu. Oto, jak ocenili występ Roberta Lewandowskiego

2025-03-05

Autor: Anna

Po emocjonującym meczu w Lidze Mistrzów pomiędzy FC Barceloną a Benfiką, hiszpańskie media nie kryły swoich opinii na temat występu Roberta Lewandowskiego. Pomimo tego, że polski napastnik nie zdobył gola, jego rola w drużynie była kluczowa. Barcelona wyszła z tego starcia z jednobramkowym zwycięstwem, co umocniło ich pozycję w rozgrywkach.

Największe uznanie zdobył Wojciech Szczęsny, bramkarz Barcelony, który popisał się fantastycznymi interwencjami, ratując zespół przed utratą bramek. Szczęsny został wyróżniony jako jeden z najlepszych zawodników na boisku, a wielu wskazuje, że jego świetna forma może zaważyć na przyszłych wynikach drużyny. Hiszpańskie media zaczęły porównywać jego wyczyny do osiągnięć Alisson Becker, bramkarza Liverpoolu, który także miał dzień pełen spektakularnych interwencji w swoim meczu.

Jednak uwagę zwrócono również na Lewandowskiego, który mimo braku bramek, był aktywny w ataku i pomagał w budowaniu akcji ofensywnych. Wiele osób zastanawia się, jak długo Polak będzie musiał czekać na przełamanie w Lidze Mistrzów, biorąc pod uwagę jego przeszłe osiągnięcia. Ciekawe jest również to, że dwóch innych napastników, którzy rywalizowali z nim w klasyfikacji najlepszych strzelców, również nie zdobyło goli, co oznacza, że rywalizacja o tytuł wciąż pozostaje otwarta.

Eric Garcia, obrońca Barcelony, podkreślił znaczenie atmosfery na stadionie oraz wsparcia fanów dla drużyny, które pomogło im przejść przez trudny mecz. Choć Lewandowski mógłby być bardziej widoczny w kontekście zdobywania bramek, to jednak jego obecność na boisku nadal jest niezwykle istotna dla Barcelony, która ma ambitne plany na ten sezon. Jak donosi hiszpańska prasa, wynik tego meczu może mieć ogromne znaczenie w kontekście kolejnych spotkań, a każdy zdobyty punkt będzie na wagę złota.

W najbliższych dniach wszyscy oczekują rewanżu i lepszej postawy Lewandowskiego, ponieważ ambicje Barcelony w Lidze Mistrzów są wciąż bardzo wysokie. Wszyscy z niecierpliwością czekają na to, co przyniesie kolejna runda rozgrywek i jak Lewandowski oraz jego koledzy z drużyny poradzą sobie w nadchodzących starciach.