Hiszpanie szaleją za Lewandowskim! Hat-trick polskiego napastnika w wielkim stylu!
2025-02-03
Autor: Tomasz
Od stycznia 2025 roku FC Barcelona prezentuje się na boisku bez zarzutu, z nieprzerwaną serią zwycięstw. Pod przewodnictwem Hansiego Flicka drużyna osiągnęła niesamowitą formę, jednak w La Liga zdarzały się jej wpadki - przede wszystkim w meczach, gdzie nie potrafiła wykorzystać przewagi. Katalończycy starali się unikać kolejnej wpadki w niedzielnym spotkaniu przeciwko Deportivo Alaves. Po pierwszej połowie sytuacja nie napawała optymizmem, bowiem mecz był niesłychanie chaotyczny i pełen nerwowości. Gospodarze nie mogli znaleźć swojego rytmu, co skutkowało tym, że przez 45 minut nie padła żadna bramka.
Po przerwie boisko zdominował Robert Lewandowski, który w 61. minucie wykorzystał znakomite podanie Lamine'a Yamala. Polak precyzyjnie dołożył nogę do lecącej piłki, otwierając tym samym wynik meczu. To nie był jednak tylko zwykły gol - Lewandowski zdobył hat-tricka, potwierdzając swoją wartość jako kluczowego zawodnika w zespole. W tej sezonowej formie, kolejne punkty były dla Barcelony niezwykle istotne.
Wygrana w tym meczu pozwoliła ekipie Joana Laporty zbliżyć się do drugiego Atletico Madryt na zaledwie trzy punkty, a ich strata do lidera - Realu Madryt - wynosi obecnie jedynie cztery oczka. Nie ma się co dziwić, że fotografie Lewandowskiego z tego spektakularnego występu znalazły się na pierwszych stronach czołowych hiszpańskich gazet. Mówi się o nim jako o bohaterze, który w trudnym meczu uratował skórę reszty drużyny.
W najnowszym wydaniu "Mundo Deportivo" możemy przeczytać nagłówek "Jest liga", na którego okładce widnieją Lewandowski oraz Lamine Yamal. Artykuł podkreśla, że w pierwszej połowie meczu brakowało emocji, ale to właśnie geniusz Lewandowskiego i jego bramka zmieniły oblicze spotkania.
Katalońska gazeta "Sport" w swoim artykule posługuje się tytułem "Wierżą", nawiązując do rosnących nadziei na sukces w lidze. Opisują, że Barcelona zdobyła złote trzy punkty dzięki fenomenalnej akcji Lewandowskiego, który ponownie udowodnił swoją klasę.
Z kolei w "L'Esportiu" można przeczytać: "Już tu jesteśmy". Na stronie głównej podkreślają, że w perfekcyjny sposób Barcelona unikała pułapek, zdobywając ważne punkty w meczu z Alaves, co z pewnością dostarcza kolejnych argumentów do kibicowania Lewandowskiemu, który w przeciągu ostatnich kilku miesięcy stał się prawdziwą ikoną klubu.