Sport

Hurkacz w dramatycznym meczu awansuje do ćwierćfinału ATP Masters w Rzymie

2025-05-13

Autor: Jan

Hubert Hurkacz zdołał przełamać swój zły start w sezonie, zdobywając pierwsze zwycięstwo w tym roku podczas ATP Masters 1000 w Rzymie. Polak pokonał Pedro Martineza, a następnie stoczył zacięty pojedynek z Jakubem Mensikiem, sensacyjnym triumfatorem Miami Open, który zdołał wygrać z Novakiem Djokoviciem w finale tego turnieju.

Ten mecz zapowiadał się na prawdziwą wojnę nerwów. Obaj zawodnicy znali się doskonale, a Heszk Wrocław mieli przed sobą historycznie wyrównane spotkania, w tym dramatyczną batalię w Australii, gdzie Hurkacz zwyciężył po pięciosetowym pojedynku.

Elektryzujący przebieg spotkania

Mecz rozpoczął się od mocnych serwisów Mensika, ale to Hurkacz szybko przejął inicjatywę. W międzyczasie obaj zawodnicy mieli swoje momenty, a Hurkacz zaprezentował piękne zagranie lobem, które wzbudziło aplauz publiczności.

Do dramatycznych momentów doszło w dziewiętnastym gemie, gdzie Hurkacz miał szansę na przełamanie, lecz nie wykorzystał jej, co pozwoliło Mensikowi wyjść z opresji. W końcowej fazie pierwszego seta emocje sięgnęły zenitu, a ostatecznie Polak wygrał tie-break 7:6(5), zdobywając cenne punkty.

Deszcz, przerwy i niezwykłe zwroty akcji

Drugi set rozpoczął się pod znakiem deszczu, co utrudniło obydwu zawodnikom kontynuację gry. Chociaż Hurkacz próbował narzucić swoje tempo, Mensik zdobył przewagę i ostatecznie zakończył set wynikiem 6:4 na swoją korzyść, co dodało mu pewności siebie.

Decydująca trzecia odsłona i dramatyczny finał tie-breaka

Trzeci set zaczął się od trudnych wymian, gdzie Mensik zagrał na znakomitym poziomie. Jednak Hurkacz, mimo chwilowych problemów, wytrwał i do tie-breaka wkrótce się dotarło. Tam obaj zawodnicy wymieniali się piłkami jak w najlepszym filmie akcji. Ostatecznie Hurkacz postawił wszystko na jedną kartę, przejąc kontrolę nad grą i zdobywając meczowe punkty.

Hurkacz wygrał ostatecznie 7:6(5), 4:6, 7:6(5), co zagwarantowało mu awans do ćwierćfinału, a także podniesienie pewności siebie przed nadchodzącymi meczami.

Czas na kolejny mecz!

W ćwierćfinale Hubert zmierzy się z jednym z graczy – Tommy'm Paulem lub Alexem de Minaurem. Zwycięstwo w tym starciu nie tylko przypieczętuje jego udział w kolejnych rundach, ale także zapewni mu znakomitą pozycję przed wielkoszlemowym Roland Garros.