Sport

Hurkacz w Rzymie: Pasjonująca bitwa zakończona porażką!

2025-05-15

Autor: Michał

W emocjonującym meczu ćwierćfinałowym na międzynarodowych mistrzostwach Włoch, Hubert Hurkacz (ATP 31) ponownie stanął do walki z Tommy Paulem (ATP 12), który w ubiegłym roku pokonał go w Rzymie. Po niemal dwóch godzinach zmagań, Amerykanin triumfował 7:6(4), 6:3.

Już na początku spotkania Hurkacz był zaskoczony, tracąc serwis w pierwszym gemie, co dało Paulowi przewagę 2:0. Jednak Polak z pomocą zimnej krwi w czwartej partii zdołał wyrównać stan meczu. Wbrew chwilowym problemom, Hurkacz skutecznie walczył o każdą piłkę, a po pomyślnym gemie serwisowym w piątym gemie, wyszedł na prowadzenie.

Niestety, chwilowe sukcesy nie wystarczyły. Paul, znany z precyzyjnych returnów, szybko odzyskał inicjatywę, a jego umiejętności zdecydowały o losach seta. Hurkacz, mimo ogromnej determinacji, ostatecznie przegrał w tie-breaku, gdzie jego błąd kosztował go drogocenne punkty.

W drugiej partii Polak znów napotkał trudności, tracąc serwis w drugim gemie. Paul, zdobywając przewagę 3:0, zaczynał czuć się pewnie. Hurkacz, z wyraźnym zniechęceniem, co chwilę zerkał w stronę swojego sztabu, co nie umknęło uwadze trenerowi Nicolasowi Massu. Pomimo prób motywowania, Polak nie odzyskał rytmu.

Amerykanin zakończył mecz przy dwóch piłkach meczowych, definitywnie zmuszając Hurkacza do uznania wyższości. Statystyki wskazują, że Hurkacz popełnił aż 48 błędów, podczas gdy Paul miał ich tylko 25, co ostatecznie zadecydowało o wyniku.

Zwycięstwo w ćwierćfinale daje Paulowi szansę na kolejny półfinał, gdzie zmierzy się z włoskim zawodnikiem Jannikem Sinnerem lub Norwegiem Caspere Ruudem. W międzyczasie umiejętności i walka Hurkacza wciąż pozostają w pamięci kibiców.

Turniej w Rzymie, rozgrywany na kortach ziemnych, cieszy się dużą popularnością i trwa do 18 maja. Triumfator tego prestiżowego wydarzenia może liczyć na 1000 punktów rankingowych oraz solidną nagrodę finansową – 985 tysięcy euro.