Hurtownia Gordon ogłasza upadłość! Kryzys w branży motoryzacyjnej staje się coraz poważniejszy!
2025-01-30
Autor: Michał
Jak donosi "Gazeta Pomorska", Hurtownia Motoryzacyjna Gordon z siedzibą w Zamościu pod Bydgoszczą złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości w Sądzie Rejonowym w Bydgoszczy. Obecnie zatrudnia około 100 pracowników, podczas gdy jeszcze niedawno liczba ta przekraczała 200 osób. Kryzys dotyka tym samym wielu rodzin, które od lat polegały na tej firmie.
Hurtownia, założona w 1991 roku przez Jacka Gordona, rozwinęła się w znaczącą sieć dystrybucyjną, posiadającą 35 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni magazynowej i obsługującą ponad 150 tysięcy klientów. Warto podkreślić, że firma prowadzi również działalność eksportową do krajów takich jak Niemcy, państwa bałtyckie, Finlandia, Czechy i Słowacja.
Niestety, trudności finansowe nie są nowym zjawiskiem dla tej firmy. W 2020 roku UOKiK wszczął postępowanie wobec hurtowni z powodu zatorów płatniczych, a w 2024 roku nałożono na przedsiębiorstwo karę w wysokości ponad 1,3 miliona złotych. Konflikty między współwłaścicielami, które w 2023 roku doprowadziły do interwencji policji, jedynie pogłębiły kryzys.
Pracownicy hurtowni są zaniepokojeni. „Chodzimy do pracy, ale nie mamy co robić i nikt nie wie, co będzie dalej” – mówi jeden z anonimowych zatrudnionych.
Według najnowszego raportu Krajowego Rejestru Długów, zadłużenie sektora motoryzacyjnego w Polsce wynosi obecnie 422 miliony złotych, co oznacza wzrost o 15,5% w porównaniu do poprzedniego roku. Problem ten dotyka głównie jednoosobowych działalności gospodarczych. W rejestrze KRD znajduje się teraz 12,5 tysięcy podmiotów branży motoryzacyjnej, a przedsiębiorcy prowadzący jednoosobowe działalności są odpowiedzialni za 59% wszystkich zobowiązań.
Branża motoryzacyjna zmaga się z poważnym problemem zadłużenia. Sprzedawcy samochodów generują 41% długów, a warsztaty naprawcze odpowiadają za 32%. Analiza wskazuje na niepokojące zjawiska związane z płynnością finansową: o 11% spadła liczba firm z najwyższym scoringiem płatniczym, podczas gdy liczba tych o najniższej wiarygodności wzrosła o prawie 6%.
Największe trudności w regulowaniu należności występują w województwach mazowieckim, śląskim i małopolskim. Przemysł finansowy czeka na spłatę aż 318 milionów złotych od firm motoryzacyjnych, a przedsiębiorstwa handlowe starają się odzyskać 32 miliony złotych.
Warsztaty zajmujące się naprawami powypadkowymi szczególnie cierpią na wydłużone terminy płatności za usługi. Opóźnienia w regulowaniu należności przez klientów flotowych dodatkowo pogarszają ich sytuację.
Eksperci podkreślają, że aż 75% nierzetelnych płatników w branży motoryzacyjnej to jednoosobowe działalności gospodarcze. Sugerują, że przedsiębiorcy powinni wprowadzić systematyczny monitoring należności, co mogłoby poprawić kontrolę nad terminowością płatności od klientów.
Czy branża motoryzacyjna w Polsce jest na skraju katastrofy? Przyszłość wciąż pozostaje niepewna!