Finanse

Huta Częstochowa zdecydowanie wraca do gry! "Ogromny sukces" zamienia się w rzeczywistość!

2025-02-04

Autor: Tomasz

W Hucie Częstochowa zapanowała radość! W poniedziałek z ogromnym impetem rozpoczęło się walcowanie pierwszej partii blach. Jak informuje Michał Łyczak, rzecznik Węglokoksu, blachy konstrukcyjne gatunku S235 są przeznaczone głównie na rynek krajowy, w tym do sektora budowlanego.

Na start walcowni w planach było wyprodukowanie 13 tys. ton blach, a władze huty przewidują dalszy wzrost popytu na ich produkty. Wyróżniające się zdolności produkcyjne zakładu, sięgające 40 tys. ton blach o grubości od 6 do 150 mm, dają ogromne nadzieje na przyszłość - podkreślił Łyczak.

Przypomnijmy, że przed czasowym wstrzymaniem działalności, Huta Częstochowa była odpowiedzialna za około 90% krajowej produkcji blach grubych. Teraz zakład ponownie wchodzi na rynek, co jest nie tylko sukcesem lokalnym, ale także milowym krokiem w polskim przemyśle stalowym.

Również mamy ekscytujące informacje! Węglokoks, prowadzący Huta Częstochowa, podpisał porozumienie z syndykiem masy upadłościowej dotyczące dzierżawy zakładu. Już w styczniu tego roku, stalownia rozpoczęła rozruch, podczas którego przeprowadzono próby produkcji, które wykazały wysoką jakość stali. Huta Częstochowa, dzięki zaangażowaniu całego zespołu, ponownie zyskała zdolność do samodzielnej produkcji blach.

Adrian Sienicki, prezes spółki Huta Częstochowa oraz wiceprezes Węglokoksu, nie szczędził słów uznania dla zespołu, który z determinacją i doświadczeniem wypełnił wszystkie kluczowe etapy, zgodnie z harmonogramem. "Huta Częstochowa to zakład z wielkim potencjałem, a naszym celem jest pełne wykorzystanie tego potencjału w nadchodzących latach" - zaznaczył.

W kontekście rozwoju zakładu, Sienicki oznajmił, że w ciągu kilku miesięcy Huta planuje produkcję do 45 tys. ton stali miesięcznie, co stanowi dużą szansę na poprawę sytuacji na rynku.

Jednak wciąż obecne są zagrożenia. Na 17 lutego zaplanowano przetarg na sprzedaż majątku Huty Częstochowa, wycenionego na blisko 227 mln zł, a Węglokoks ma prawo pierwokupu. W przeszłości zakład przeszedł burzliwy okres po upadłości swojego poprzedniego właściciela, spółki Liberty Częstochowa. Pomimo trudności, zespół huty nie poddał się, a ich ciężka praca zaczyna przynosić oczekiwane efekty.

Warto dodać, że grupa Węglokoks to nie tylko Huta Częstochowa, ale także inne zakłady, takie jak Huta Łabędy w Gliwicach oraz Huta Pokój w Rudzie Śląskiej. To dynamiczna organizacja, która, pomimo trudności rynkowych, stawia na rozwój i modernizację, chcąc utrzymać silną pozycję w branży stalowej.

Czy Huta Częstochowa rzeczywiście na stałe powróci na rynek? Czas pokaże, ale obecne wyniki oraz zapewnienia zarządu napawają optymizmem! Z niecierpliwością czekamy na dalszy rozwój wydarzeń!