Sport

Iga Świątek gotowa na rewolucję: Jak zmieni swój kalendarz w nadchodzącym sezonie?

2025-10-31

Autor: Michał

Przełomowa zmiana w karierze Igi Świątek!

Kamil Kołsut, korespondencja z Rijadu. Gdy patrzymy na Iga Świątek, widzimy nie tylko wybitną tenisistkę, ale także niezwykłego maratończyka tego sportu. W mijającym sezonie Polka rozegrała oszałamiające 76 meczów singlowych, a jej wyjątkowa determinacja sprawia, że jest jedną z najbardziej wytrwałych zawodniczek w czołówce światowego tenisa.

Sezon pełen wyzwań i intensywności

Niezwykle napięty kalendarz nie pozwolił Świątek na odpoczynek. Jedynie dwukrotnie musiała zakończyć turniej przed ćwierćfinałem, co czyni ten sezon wyjątkowym. Dziś, na początku WTA Finals w Rijadzie, otwarcie mówi o przeciążeniu: 'Sezon jest zdecydowanie zbyt długi i intensywny'. W obliczu tych wyzwań Świątek zapowiedziała, że w przyszłym roku podejdzie do planowania swoich startów z zupełnie nową strategią.

Lepiej zadba o siebie

Polska tenisistka zamierza przestać dostosowywać kalendarz do obowiązkowych turniejów i zamiast tego skupi się na tym, co dla niej najlepsze. 'Ułożę kalendarz tak, jak uznam za stosowne. Zobaczymy, jak wpłynie to na moją mentalność i wydajność' — podkreśla.

Walka z rywalkami i nowe wyzwania

W Rijadzie Świątek rozpocznie rywalizację w pojedynku z Madison Keys, co jest kontynuacją ich emocjonującej walki w półfinale Australian Open sprzed dziesięciu miesięcy. Obie zawodniczki zdają sobie sprawę z ogromu stawki, a Świątek nie ukrywa, że każdy mecz będzie dla niej okazją do rewanżu.

Rijad jako centrum sportowego świata

W Rijadzie trwa nie tylko rywalizacja tenisowa, ale także piłkarska, z udziałem gwiazd takich jak Cristiano Ronaldo. Ta kumulacja sportowych emocji jest dowodem na rosnące znaczenie Arabii Saudyjskiej jako globalnego centrum sportu. Królestwo stawia na nowoczesność, organizując wielkie gale sportowe i przyciągając najlepszych sportowców.

Iga Świątek znowu w Polsce!

Po zakończeniu rywalizacji w Rijadzie, Iga Świątek nie zamierza odpoczywać. Planuje udział w dogrywce, gdzie będzie miała okazję zagrać z reprezentacją o awans do Billie Jean King Cup. 'Bardzo tęskniłam za meczami w Polsce i chcę z radością zagrać przed rodzimą publicznością' — zapewnia.

Czas na zmiany!

Iga Świątek nie zamierza czekać na zmiany w kalendarzu zawodów. Z pełnym przekonaniem i zamiłowaniem do tenisa podejmuje wyzwania, które mogą wpłynąć na jej przyszłość. Czekamy na efekty jej nowych decyzji w nadchodzącym sezonie!