Iga Świątek w szoku! Co wydarzyło się w meczu?
2025-07-03
Autor: Tomasz
Iga Świątek, polska gwiazda tenisa, zdobyła swoje trzynaste z rzędu zwycięstwo na Wimbledonie, lecz nie obyło się bez niespodzianek! Podczas meczu z Caty McNally, Świątek musiała zmierzyć się z nieoczekiwaną zmianą tempa gry.
Przy stanie 4:1 w pierwszym secie, Iga przyznała, że straciła trochę intensywności i dała się uśpić grze rywalki. "Miałam inicjatywę i grałam agresywnie, ale w pewnym momencie zaczęłam popełniać błędy. Byłam zaskoczona, jak wolno Caty grała, co sprawiło, że musiałam dostosować się do sytuacji i lepiej pracować na nogach" - zdradziła Świątek.
W kontekście zmian w sędziowaniu, Iga komentowała również brak sędziów liniowych na Wimbledonie, pytając, czy technologia nie powinna zastąpić ludzi: "Chociaż technologia także ma swoje wady, czasami myli się w ocenach, jak dzisiaj, kiedy niektóre piłki wyglądały na dobre, a zostały uznane za auty".
W piątek, jej rodak Kamil Majchrzak zagra kolejny mecz. Iga potwierdziła, że będzie go oglądała: "Wspieramy Kamila z TV, nie czuję się komfortowo na trybunach, jak kiedyś, gdy mogłam swobodnie poruszać się po obiekcie".
Już wkrótce na horyzoncie czeka na Iga nowa, trudna rywalka - Danielle Collins. Mimo że bilans ich spotkań wynosi 7:2 na korzyść Świątek, oba zawodniczki nigdy nie grały jeszcze na trawie. Iga dodała: "To będzie wymagający mecz, jutro skoncentruję się na strategii i przygotuję się na rywalizację".