Iga Świątek: Zawodowy Koszmar w Półfinale Rolanda Garrosa
2025-06-06
Autor: Jan
Koszmar na korcie: Porażka Igi Świątek
Iga Świątek, polska gwiazda tenisa, doświadczyła prawdziwego koszmaru podczas półfinału Rolanda Garrosa. Po dwóch wyrównanych setach musiała przyjąć miażdżącą porażkę 0:6 od Aryny Sabalenki. Po meczu, w typowy dla siebie sposób, przyznała, że popełniła kilka błędów i nie mogła nadążyć za świetnym serwisem przeciwniczki.
Rosyjskie media nie przebierają w słowach
Po meczu z Sabalenką, rosyjskie media wydały ostry komunikat. Portal sportbox.ru stwierdził, że "Sabalenka miażdży legendę Rolanda Garrosa w drodze do finału", a Iga nie była tak upokorzona od sześciu lat. Tego dnia na kartach historii nie odnotowano tylko porażki, ale także brutalnej krytyki, która spadła na Świątek.
Znaczenie porażki w kontekście kariery Świątek
Rosyjscy dziennikarze nie mogli nie zauważyć, że Iga miała szansę na historyczne 27. zwycięstwo z rzędu w tym prestiżowym turnieju. Po dwóch zaciętych setach, oczekiwania fanów były ogromne. Niestety, trzeci set wcale nie okazał się emocjonujący. Mimo że Sabalenka miała swoje trudności, to w finale nie musiała zbytnio się martwić.
Cichy zjazd na szczycie tenisowego świata
W podsumowaniu, sportbox.ru przypomniał, że ostatni raz Iga zakończyła mecz na tym turnieju "żenującym zerem" sześć lat temu, po druzgocącej porażce z Simoną Halep. Ten incydent przywołuje wiele wspomnień, ale także rodzi pytania o przyszłość Świątek. Jak poradzi sobie z tą traumą i jakie nauki wyniesie z tej bolesnej lekcji?