Rozrywka

Kontrowersyjna zbiórka po finale "Zróbmy sobie dom"! Czy to granica bezczelności?

2025-06-29

Autor: Tomasz

Finisz pierwszej edycji i niecodzienna sytuacja

Pierwsza edycja popularnego programu "Zróbmy sobie dom" dobiegła końca, a zwycięzcami zostali Kasia i Arek z Krakowa. Para z pasją remontowała swoją 80-letnią posiadłość, wzbudzając podziw widzów.

Kto przeżył szok po finale?

Na drugim miejscu znalazła się para Magda Skała i Łukasz Wierzbowski. Choć nie wygrali głównej nagrody, postanowili walczyć o swój wymarzony dom. Okazuje się, że ich bliska osoba zainicjowała zbiórkę pieniędzy, aby pomóc im w budowie lub remoncie nowego lokum.

Reakcja na zbiórkę: "To już przesada!"

Internauci szybko zareagowali na tę decyzję, komentując pomysł z mieszanką oburzenia i ironii. Niektórzy stwierdzili, że inicjatywa jest nie na miejscu, a fundusze powinny trafić do osób znajdujących się w trudniejszej sytuacji.

"Daj, daj, daj – tak tylko prosicie!"; "Jak można być tak naiwnym, żeby prosić o pieniądze?"; "Kredyt to standard, a nie prośby o datki!" – to tylko część wzmianek dotyczących kontrowersji, które wywołała ta zbiórka.

Mimo krytyki, oni się nie poddają!

Magda i Łukasz w swoim oświadczeniu stwierdzili: "Nawet jeśli nie udało nam się zdobyć wymarzonego domu w programie, nie poddamy się! Oni mówią, że jesteśmy naiwni, ale marzymy o miejscu, które będzie tylko nasze. Czy nie zasługujemy na wsparcie?"

Czy taka postawa to oznaka bezczelności?

Ostatecznie komentarze pod ich postem zostały wyłączone, co tylko potwierdza, jak burzliwa i kontrowersyjna jest ta sytuacja. Czy macie na ten temat zdanie? A może też byście poparli ich zbiórkę? Co myślicie o sytuacji, w której uczestnicy reality show proszą o pomoc finansową?