Rozrywka

Influencerka w Obcasach z Dzieckiem: Szokująca Akcja Wywołuje Burzę w Sieci!

2025-08-07

Autor: Magdalena

Niebezpieczny Trend z Dzieckiem w Rękach

Anastasiia Wiernikowska, kontrowersyjna influencerka znana z mukbangów, postanowiła przyciągnąć uwagę w niebezpieczny sposób. Ostatnio wykonując ryzykowny trend, polegający na balansowaniu na obcasach na niewielkiej powierzchni, zszokowała internautów, trzymając w jednej ręce szklankę, a w drugiej swojego małego syna. To nie pierwszy raz, kiedy jej działania budzą kontrowersje, ale tym razem reakcje były o wiele bardziej intensywne.

Krytyka ze Strony Publiczności i Specjalistów

Widząc nieodpowiedzialność influencerki, internauci nie wahali się krytykować jej postępowania. Celebryci, tacy jak Maciej Pela, zwracali uwagę na absurdy sytuacji, w której matka naraża zdrowie swojego dziecka dla chwilowej sławy. Ale to nie koniec - Aleksandra Grysz, dziennikarka "Pytania na śniadanie", ostro zaapelowała, by nie wykonywać takich niebezpiecznych wyzwań w towarzystwie dzieci: "Nie, nie, nie… Jeśli chcesz sobie zrobić krzywdę, rób to sama!"

Rzeczniczka Praw Dziecka Działa!

Reakcja nie tylko internautów, ale i ekspertów, była natychmiastowa. Rzeczniczka Praw Dziecka, Monika Horna-Cieślak, ogłosiła, że urząd już podjął kroki w tej sprawie. Zwróciła uwagę na nieodpowiedzialne zachowania Wiernikowskiej, które mogą prowadzić do realnych zagrożeń dla dzieci.

Inne Kontrowersje Wiernikowskiej

Anastasiia nie jest nowa na scenie kontrowersji. Fani już wcześniej kwestionowali jej tytuł „psychodietolobogini”, sugerując, że jej metody odchudzania mogą prowadzić do niezdrowych praktyk żywieniowych. Obserwatorzy alarmowali, że jej podejście, jak zjadanie jednego posiłku dziennie, może wywołać poważne zaburzenia odżywiania.

Wyzwania i Sharenting

Lecz to nie wszystko - Wiernikowska również regularnie praktykuje sharenting, dzieląc się życiem swojego syna w mediach społecznościowych, co budzi wiele zastrzeżeń. Zaskoczyła publiczność mówiąc, że imię jej syna pochodzi od tajskiego piwa, a także przyznała, że nie planowała ciąży.

Czy Sława Jest Warta Ryzyka?

Działania Anastasiia Wiernikowskiej stawiają pytanie o granice celebryckiego życia oraz o odpowiedzialność influencerów. Czy dążenie do popularności naprawdę uzasadnia narażanie życia innych? Czas pokaże, czy i jak zareagują władze oraz platformy społecznościowe.

A Ty, co sądzisz o takim zachowaniu? Czy mamy prawo oceniać, jak ktoś prowadzi swoje życie i dziecko w mediach społecznościowych?