Świat

Inwazja turystów na ośrodek narciarski: 10 tys. osób i 220 autokarów!

2025-01-30

Autor: Katarzyna

Nie każda popularność przynosi korzyści. Tak było w przypadku ośrodka narciarskiego w Roccaraso we Włoszech, który w niedzielę przeżył prawdziwą inwazję. 10 000 turystów z całego kraju ściągnęło na stoki, co spowodowało niemałe zamieszanie.

Firmy turystyczne z Neapolu, inspirując się entuzjastycznymi relacjami influencerów, postanowiły zorganizować kilkudniowe, tanie wyjazdy. Koszt takiej wycieczki wynoszący jedynie 20 dolarów za osobę, zachęcał wielu do odwiedzenia tego malowniczego miejsca. Jak jednak pokazały wydarzenia, ta niska cena nie szła w parze z odpowiedzialnością turystów.

Do Roccaraso dotarło aż 220 autokarów, które przebyły 130-kilometrową trasę w zaledwie dwie godziny. Szerokie drogi nie były przygotowane na taką liczbę pojazdów, co spowodowało poważne zatory komunikacyjne, zaskakując lokalnych mieszkańców. 1500 osób żyjących w regionie szybko odczuło skutki nadmiaru ludzi i pojazdów, które zablokowały wąskie drogi do kurortu.

Zgłoszenia o nieodpowiednim zachowaniu turystów napływały z każdej strony. Turyści lekceważyli zasady obowiązujące na stoku, zjeżdżając na improwizowanych „sankach” wykonanych z rondli i innych dostępnych materiałów. To nie koniec, ponieważ niektórzy turyści postanowili na stokach rozpalać grille, co również nie przypadło do gustu innym narciarzom.

Obserwując liczne skargi, władze lokalne, w tym gminy wokół Roccaraso, wprowadziły dodatkowe środki kontroli tłumu, aby zarządzać sytuacją i ograniczyć dostęp autokarów wycieczkowych do obszaru. Kielce organizacje turystyczne zostały wezwane do większej odpowiedzialności w kwestii obsługi klientów.

Popularność Roccaraso w ostatnich tygodniach jeszcze bardziej wzrosła dzięki wpływowej postaci Rita De Crescenzo, która na platformach społecznościowych propagowała wyjazdy w te malownicze góry. Jej nieustanne posty na TikToku zyskały olbrzymie zainteresowanie, które przełożyło się na masowy napływ turystów.

Rita odpowiedziała na zarzuty dotyczące chaosu, twierdząc, że nie może być odpowiedzialna za decyzje dotyczące podróży jej obserwatorów. Ta sytuacja pokazuje, jak wpływ społecznościowy może mieć zarówno pozytywne, jak i negatywne konsekwencje. Wrażliwość lokalnych społeczności oraz zrównoważony rozwój turystyki powinny w przyszłości stać się priorytetem dla wszystkich zaangażowanych.