Iordanescu: 'Zasłużyliśmy na zwycięstwo'
2025-09-24
Autor: Jan
Trener Legii o kontrowersyjnych meczach
Edward Iordanescu, trener Legii Warszawa, nie jest w stanie pogodzić się z wynikiem ostatnich meczów z Rakowem Częstochowa i Jagiellonią Białystok. W jego oczach, drużyna zasłużyła na wygraną. "Moje zdanie jest jasne — graliśmy z pełnym zaangażowaniem i chcieliśmy zdobyć trzy punkty!" — mówił szkoleniowiec.
Niezrozumiałe decyzje sędziów
Iordanescu skrytykował sędziów za ich decyzje. Tłumaczył, że wiele sytuacji, które miały miejsce w meczu z Rakowem, były niewłaściwie ocenione. "Nie możemy zaakceptować, że po strzeleniu gola straciliśmy bramkę z nieodgwizdanym faulem! To po prostu nie powinno mieć miejsca!" — dodał.
Frustracja po dwóch trudnych meczach
Po meczu z Rakowem zespół wrócił w złych nastrojach, ale Iordanescu starał się zmotywować graczy na nadchodzący mecz z Jagiellonią. "Szukaliśmy sposobu, by zapomnieć o niesprawiedliwości i skupić się na grze" — podkreślił. W starciu z Jagiellonią, mimo obaw, jego drużyna dominowała na boisku, oddając aż 20 strzałów w porównaniu do zaledwie 4 rywali.
Nowi zawodnicy w drużynie
Trener wykorzystał również okazję, by wprowadzić nowych zawodników. "Wiem, że to proces wymagający czasu — musimy działać krok po kroku, by odpowiednio wkomponować ich w zespół w najbliższej przyszłości" — powiedział Iordanescu.
Kontrowersje wokół nieodgwizdanego rzutu karnego
Iordanescu zwrócił uwagę na kolejną sytuację, którą uważa za błąd sędziowski. "Widząc powtórki, sądzę, że to był wyraźny rzut karny, bo ręka nie była w naturalnej pozycji — piłka zmierzała w kierunku bramki i mogła zakończyć się golem" — zaznaczył.
Apel o sprawiedliwość w sędziowaniu
Trener Legii podsumował sytuację, stwierdzając, że zespołowi odebrano cztery punkty z powodu błędów sędziów. "Mam nadzieję, że takie sytuacje się nie powtórzą, bo jest już ich po prostu za dużo" — zakończył Iordanescu, wyrażając swoje rozczarowanie, ale i wiarę w lepsze jutro dla drużyny.