Świat

Iran nie odpuszcza po zamachu w Teheranie! Już grozi odwetem – "Nie boimy się eskalacji!"

2024-08-26

Autor: Andrzej

Iran oraz Hamas oskarżają Izrael o zamach na politycznego lidera Hamasu w Teheranie. Choć izraelskie władze nie przyznają się do niemożnym działania, to jednak nie zaprzeczają, że zamach mógł zostać przeprowadzony przez ich służby. Ismail Hanija, lider Hamasu, został zabity pod koniec lipca, co wywołało falę spekulacji dotyczących ewentualnych działań odwetowych ze strony Iranu.

Iran już zapowiada działania odwetowe po zamachu na Haniję. Minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Araghchi, w rozmowie telefonicznej z włoskim odpowiednikiem Antonio Tajanim, wyraził zdanie, że "reakcja Iranu na izraelski atak terrorystyczny będzie wyważona i odpowiednio skalkulowana". Dodał jednak, że Iran "nie boi się eskalacji i jej nie szuka – w przeciwieństwie do Izraela".

W odpowiedzi Tajani apelował o powściągliwość i konstruktywne podejście, które mogłoby pomóc w zatrzymaniu cyklu działań wojskowych, generujących dodatkowe cierpienie w regionie. Wskazał również na konieczność umiaru ze strony Iranu w odniesieniu do Hezbollahu, aby uniknąć zaostrzenia sytuacji na granicy libańsko-izraelskiej, gdzie niebawem będą obecni także włoscy żołnierze w misji UNIFIL (Tymczasowe Siły Zbrojne ONZ w Libanie).

Negocjacje dotyczące zawieszenia broni w Strefie Gazy również nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Od soboty w Kairze trwały rozmowy prowadzone przez egipskich mediatorów, lecz nie odbyły się bezpośrednie negocjacje między stronami konfliktu. Jak poinformował doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA, Jake Sullivan, Stany Zjednoczone intensyfikują swoje wysiłki w Kairze, aby osiągnąć porozumienie, z jednoczesnym zaniepokojeniem o wzrastającą eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Sytuacja w regionie pozostaje bardzo napięta. Specjaliści przewidują, że rozwój wydarzeń w nadchodzących dniach może wpłynąć na ISIS, co może prowadzić do nowych starć. Iran, który od wieków dąży do wzmacniania swojej pozycji w regionie, może podjąć wyjątkowe kroki, które nie tylko wpłyną na bliskowschodnią politykę, ale również na globalne bezpieczeństwo.