Sport

Ivi Lopez nie ma wątpliwości: Polacy to wyjątkowy naród

2024-10-19

Autor: Ewa

Ivi Lopez, hiszpański piłkarz, był jednym z kluczowych graczy, którzy przyczynili się do sukcesów Rakowa Częstochowa w Ekstraklasie. Jego niesamowite umiejętności na boisku sprawiły, że przez trzy lata był najlepszym strzelcem zespołu. W sezonie 2021/22 zdobył 20 goli i miał 7 asyst, co przyczyniło się do wysokiej pozycji drużyny. W kolejnym sezonie, mimo że zdobył tylko 9 goli i 6 asyst, miał swój udział w historycznym zdobyciu mistrzostwa Polski przez Raków.

Mimo braku formy w 2022 roku, gdy przez poważną kontuzję zerwał więzadła krzyżowe, Lopez powrócił do zdrowia i w ostatnich meczach znów pokazuje swoje umiejętności. W starciu z Puszczą Niepołomice zdobył gola oraz zaliczył asystę, a w meczu z Radomiakiem Radom kolejny raz trafił do siatki.

W rozmowie z Przeglądem Sportowym Lopez szczególnie podkreślił ducha zespołowego i wsparcie, jakie otrzymał od trenera Marka Papszuna, który wiedział, jak efektywnie przygotować go do powrotu na boisko. Hiszpan nie szczędził pochwał pod adresem Polski, wskazując na to, jak ważne było dla niego przyjście do Rakowa w 2020 roku. "To była najlepsza decyzja, jaką mogłem podjąć. Polska stała się moim domem - idealnym miejscem dla rozwoju zarówno na boisku, jak i w życiu osobistym, w szczególności dzięki wsparciu mojej partnerki Sheilii i syna Thiago" - zdradził.

Jednak nie ukrywa także, że życie w Polsce ma swoje wyzwania. Wymienia barierę językową, zimne klimaty oraz inne preferencje kulinarne, a także różnice w mentalności. "Polacy są bardziej introwertyczni niż Hiszpanie. My jesteśmy bardziej ekspresyjni, lubimy się bawić i wychodzić na miasto. Uważam, że Polacy mają bardziej zrównoważoną mentalność, bliższą krajom północnoeuropejskim" - dodał.

Ivi Lopez z nadzieją patrzy w przyszłość, pragnąc pomóc Rakowowi w zdobyciu kolejnego mistrzostwa Polski. "Wierzę, że możemy zdobyć tytuł. Nasza drużyna działa jak dobrze naoliwiona maszyna i z niecierpliwością czekamy na nadchodzące starcia w Ekstraklasie. W tej chwili zajmujemy trzecie miejsce w lidze, a nasz najbliższy mecz z Pogonią Szczecin będzie kluczowy. Wygrana zapewni nam 26 punktów, co umocni naszą pozycję tuż za liderem, Lechem Poznań" - zakończył Lopez, dodając, że kibice mogą spodziewać się emocjonujących meczów i niezapomnianych chwil.