Izabela Parzyszek odnaleziona! Niezwykłe szczegóły jej zniknięcia
2024-08-20
Autor: Anna
Izabela Parzyszek, 35-letnia kobieta z Wrocławia, zaginęła 9 sierpnia, wracając z pracy i dzwoniąc do swojego ojca, aby poinformować go o awarii swojego samochodu. Po zgłoszeniu problemu ślad po niej urwał się na 78. kilometrze autostrady A4, gdzie znaleziono jej pojazd oraz telefon.
W akcję poszukiwawczą zaangażowało się aż 120 Świadków Jehowy, którzy przeszukiwali okolicę w dniu zaginięcia. 17 sierpnia do akcji dołączyła policja, wstrzymując ruch na autostradzie, aby wykorzystać psa tropiącego. Niestety, zarówno pies tropiący, jak i dodatkowe jednostki nie były w stanie odnaleźć zaginionej.
W Bolesławcu Prokuratura Rejonowa wszczęła postępowanie dotyczące zaginięcia Izabeli Parzyszek, rozważając różne scenariusze, w tym możliwość porwania. Spekulacje te miały miejsce zanim kobieta została odnaleziona w nietypowy sposób.
We wtorek, 17 sierpnia, około godziny 14:00, "Gazeta Wyborcza" poinformowała o odnalezieniu Izabeli. Kobieta zapukała do drzwi swoich znajomych, którzy szybko powiadomili służby. Pomimo trudnej sytuacji, według rzeczniczki Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze, Izabela była cała i zdrowa, lecz wycieńczona i wygłodzona.
— Po powrocie do znajomych powiedziała, że potrzebowała czasu dla siebie, a jej zniknięcie miało związek z osobistymi problemami — przekazała jedna z osób bliskich Izabeli.
Mąż odnalezionej kobiety, pytany przez media, odmówił dalszych komentarzy, krótko mówiąc: "Nie mogę teraz rozmawiać. Do widzenia".
Choć Izabela została odnaleziona, jej zaginięcie pozostawia wiele pytań. Śledztwo w tej sprawie trwa nadal, a prokuratura prowadzi czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności jej zniknięcia. — Proszę uzbroić się w cierpliwość, na pewno dostarczymy więcej informacji — dodała rzeczniczka.
Dalszy rozwój wydarzeń i sytuacja Izabeli będą monitorowane, a lokalna społeczność z niecierpliwością oczekuje na szczegóły jej powrotu.