Jacek Kacprzak: Stawka meczu była ogromna, ale Legia kompletnie zawiodła!
2025-02-23
Autor: Katarzyna
Według Jacka Kacprzaka, byłego piłkarza Radomiaka i Legii, mecz był o wysoką stawkę, a obie drużyny potrzebowały punktów, jednak to Radomiak wykazał się większą determinacją. "Zaskoczyło mnie, bo taki poziom gry Radomiaka wiosną był niespotykany. Zespół od pierwszej minuty pokazał, że jest gotowy na walkę o zwycięstwo. Legia, mimo niezłej formy jesienią, nie potrafiła odnaleźć rytmu po zimowej przerwie" – mówi Kacprzak.
Radomiak zasłużenie wygrał, a Legia była zaskakująco bierna, nie potrafiąc odpowiednio zareagować na stracone bramki. "Mimo że mecz zaczynał się obiecująco dla Legii, później to Radomiak zdominował rywalizację, tworząc więcej sytuacji bramkowych. Porażka skomplikowała sytuację Legii w walce o tytuł mistrza – dodaje Kacprzak.
W opinii Kacprzaka, wielką odpowiedzialność za porażkę ponosi bramkarz Vladan Kovačević, który po raz pierwszy był tak mocno testowany w barwach Legii. Dwie z trzech bramek straconych przez Legię zostały spowodowane jego błędami. "Kovačević potrzebuje czasu na adaptację, ale jego prezentacja w Radomiu była rozczarowująca. Przy pierwszym golu mógł wybronić strzał Capity, ale zareagował nieudolnie, a później popełnił kolejne błędy" – ocenia Kacprzak.
Ogólnie zespół Legii zagrał słabo, z wyjątkiem Bartosza Kapustki, któremu również brakowało więcej zaangażowania w grę. Defensywa ekipy z Warszawy popełniała błędy, a środek pola został zdominowany przez Radomiaka. Na szczególną uwagę zasługuje niska forma Rubena Vinagre, który nie potrafił nawiązać do swojego wcześniejszego dorobku z jesieni.
"Legia wydawała się osłabiona po zimowej przerwie. Wszyscy pamiętamy, że w Lidze Konferencji grali znacznie lepiej. W takim meczu, z taką stawką, nie mieli prawa zagrać tak źle. Będą musieli w następnych meczach pokazać prawdziwą klasę, bo inaczej czekają ich poważne problemy" – mówi Kacprzak.
Obecna sytuacja Legii nie napawa optymizmem, punkty będą niezwykle ważne w nadchodzących tygodniach. Kolejne mecze, w tym trudny pojedynek z Jagiellonią Białystok w ćwierćfinale Pucharu Polski, mogą okazać się kluczowe dla przyszłości trenera Gonçalo Feio. Dla kibiców Legii to czas napięcia, a przyszłość zespołu może się okazać niepewna, jeśli wyniki nie będą lepsze.
"Zarówno dla trenera, jak i dla piłkarzy to czas próby. Jeśli Legia nie wejdzie na właściwe tory, konsekwencje mogą być poważne, a oczekiwania kibiców nieubłagane" – podkreśla Kacprzak.