Jagiellonia w cieniu kontrowersji: co postanowiło Kolegium Sędziów?
2025-02-28
Autor: Anna
Echa emocjonującego ćwierćfinału Pucharu Polski pomiędzy Legią Warszawa a Jagiellonią Białystok wciąż nie milkną. Mistrzowie Polski, po zaciętym starciu, odpadli z rozgrywek, a głównym tematem dyskusji są kontrowersyjne decyzje sędziów.
Jednym z najbardziej drażliwych punktów są sytuacje, w których Jagiellonia domagała się rzutów karnych. Analizy dowodzą, że w przynajmniej dwóch przypadkach były one uzasadnione, jednak sędzia nie zdecydował się na ich podyktowanie.
W czwartek Kolegium Sędziów zebrało się, aby omówić incydenty z tego meczu. Dziennikarz Canal Plus, Krzysztof Marcianiak, na platformie X ujawnił, że sędziowie otrzymali zaproszenie na nieplanowane wcześniej szkolenie dotyczące VAR. Jak się okazuje, takie spotkania miały miejsce już wcześniej, ale tym razem, po głośnych kontrowersjach z meczu Legia – Jagiellonia, decyzja o zwołaniu zebrania zapadła natychmiast.
Jedną z kluczowych spraw, którymi się zajęto, była decyzja o interwencji VAR, której dokonał Szymon Marciniak. Sytuacja związana z kontaktem Pawła Wszołka i Oskara Pietuszewskiego została uznana za niepotrzebną interwencję, podczas gdy brak reakcji VAR przy sytuacji, gdzie piłka mogła dotknąć ręki Ilii Szkurina, był dla Kolegium zrozumiały.
Jednakże, problem z odwołaniem rzutu karnego po interwencji Wszołka rodzi jeszcze jedną kontrowersję, bowiem może to sugerować naruszenie protokołu VAR, który pozwala na reakcję jedynie w przypadku oczywistego błędu głównego sędziego.
W odpowiedzi na pytania, eksperci twierdzą, że protokół nie został naruszony, ponieważ jego interpretacja zależy od rozgrywek. W przypadku UEFA, podejście do VAR jest bardziej konserwatywne, podczas gdy w FIFA może być bardziej liberalne. Ostatecznie, sytuacje w meczach Pucharu Polski, które odbywają się w jednym spotkaniu, mogą być trudniejsze do oceń, co przyznaje również sam Marciniak.
Warto dodać, że po tej kontrowersyjnej sytuacji, Szymon Marciniak oraz Piotr Lasyk nie zostali wyznaczeni do sędziowania w nadchodzącej 23. kolejce Ekstraklasy. Ta decyzja pokazuje, jak poważnie traktowane są kontrowersje związane z sędziowaniem i ich wpływ na przyszłość arbitrów w polskim futbolu.