Jak centra danych i kryptowaluty zagrażają naszej planecie? Oto, co musisz wiedzieć!
2024-08-27
Autor: Piotr
Unia Europejska, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Chiny podejmują działania na rzecz ograniczania emisji gazów cieplarnianych związanych z zużyciem energii. Chociaż wiele sektorów, takich jak transport czy budownictwo, jest poddawanych ścisłym regulacjom, istnieje obszar, który wciąż pozostaje poza radarami decydentów - technologia IT.
To właśnie branża IT staje się jednym z największych na świecie konsumentów energii elektrycznej. Przykładem mogą być centra danych, które już teraz odpowiadają za 1-2% globalnego zużycia energii. Prognozy wskazują, że do 2030 roku będą zużywać tyle prądu, co Japonia, czwarta gospodarka świata!
Zaskakujące jest, że niektóre z największych korporacji technologicznych, takich jak Amazon, Google czy Microsoft, odpowiadają za ogromne zużycie energii. W 2022 roku Amazon zużył 38,70 TWh, a suma zużycia energii przez 13 największych operatorów centrów danych wzrosła ponad dwukrotnie w latach 2018-2022. Dla porównania, w Polsce zaledwie 169 TWh wyprodukowano w 2023 roku.
Jak informuje Polski Instytut Ekonomiczny, tylko sama kryptowaluta Bitcoin zużywa rocznie około 120 TWh energii, co równa się całkowitemu zużyciu energii przez Holandię!
Ale to nie wszystko! Kryptowaluty mogą przyczynić się do wzrostu emisji CO2 o 0,7% do 2027 roku. Gdyby uznać je za osobny kraj, mogłyby generować większe emisje niż Hiszpania. I to wszystko w czasach, gdy świat dąży do zrównoważonego rozwoju!
Dlatego istotne jest, aby firmy technologiczne zaczęły inwestować w zieloną energię. Eksperci zalecają zawieranie bezpośrednich kontraktów z dostawcami niskoemisyjnych źródeł energii. Międzynarodowy Fundusz Walutowy sugeruje, że wprowadzenie zachęt podatkowych mogłoby przyspieszyć ten proces.
Innowacje również mogą przyczynić się do redukcji emisji! Warto pamiętać, że efektywność kodu oprogramowania również wpływa na zużycie energii. Firmy takie jak Dynatrace pokazują, że optymalizacje mogą znacząco zmniejszyć ślad węglowy, redukując emisję nawet o 2 tony dzięki zaledwie dwóm linijkom poprawionego kodu.
Jednak, aby skutecznie zredukować emisję gazów cieplarnianych, potrzebna jest współpraca międzynarodowa. W przeciwnym razie, ograniczenia mogą prowadzić do przeniesienia emisyjnej produkcji do krajów o mniej rygorystycznych przepisach. Czy jesteśmy gotowi na tę globalną współpracę? To pytanie pozostaje otwarte! W obliczu rosnących wyzwań w dziedzinie ochrony środowiska, nadszedł czas na poważną dyskusję na temat przyszłości technologii.