Finanse

Jak decyzja Trumpa wpłynie na Polskę? Giełdy w panice!

2025-03-04

Autor: Piotr

We wtorek weszły w życie kontrowersyjne cła ogłoszone przez Donalda Trumpa, które mogą ma ogromny wpływ na gospodarki wielu krajów, w tym Polski. Stany Zjednoczone nałożyły 25-procentowe taryfy na import z Meksyku i Kanady oraz podwoiły cła na towary z Chin do 20 procent.

Chiny zareagowały natychmiast, wprowadzając 15-procentowe taryfy na kluczowe amerykańskie produkty rolne, które zaczynają obowiązywać od 10 marca. Kanada również odpowiedziała, ogłaszając 25-procentowe cła na amerykańskie towary o łącznej wartości 155 miliardów dolarów kanadyjskich.

Nie ma wątpliwości, że te działania będą miały daleko idące skutki nie tylko dla USA i ich partnerów handlowych, ale również dla Europy, w tym Polski, gdzie giełdy już zaczęły reagować negatywnie. Indeks S&P 500 w Stanach Zjednoczonych spadł o około 5 procent od rekordowego poziomu z 19 lutego, a na polskim rynku, indeks WIG-20 spadł o 2,5 procent w reakcji na te wiadomości. WIG z kolei zmniejszył się o 2 procent. Wzmożona niepewność na rynkach światowych odzwierciedliła się także w spadkach na innych europejskich giełdach, takich jak DAX, CAC i IBEX.

Eksperci zauważają, że rynek nadal postrzega cła jako narzędzie negocjacyjne, ale ich długoterminowe konsekwencje mogą być poważniejsze, niż się wydaje. Według analityków Morgan Stanley, jeśli cła na Meksyk, Kanadę i Chiny będą utrzymane do 2026 roku, mogą one zmniejszyć zyski amerykańskich firm z indeksu S&P 500 aż o 5-7 procent.

Co więcej, ceny surowców również zaczynają się zmieniać w odpowiedzi na te wydarzenia. Miedź spadła o 0,5 procent, a złoto osiągnęło poziom powyżej 2890 dolarów za uncję. Ceny ropy WTI zanotowały spadek do około 67,8 dolarów za baryłkę, co oznacza, że osiągnęły wartości bliskie trzymiesięcznym minimalnym.

Nawet polska waluta, złoty, nie pozostaje na obojętnej pozycji. Choć złoty odrobił większość strat z poniedziałku, na rynku pojawiają się sygnały, że sytuacja może się zmieniać, zwłaszcza jeśli chodzi o transakcje międzynarodowe.

Donald Trump również zasugerował możliwość wprowadzenia ceł na towary europejskie. Michael O'Rourke, główny strateg rynkowy w JonesTrading, wskazuje, że to właśnie międzynarodowe korporacje, które stanowią znaczną część indeksu S&P 500, poniosą największe straty w wyniku tych decyzji. Niepokojący jest również fakt, że aż 41 procent przychodów amerykańskich firm z S&P 500 pochodzi spoza USA, co może mieć negatywny wpływ na całą amerykańską gospodarkę.

W kontekście ostatnich rozczarowujących danych ekonomicznych z USA, takich jak spadek zaufania konsumentów oraz zwiększone koszty produkcji, można przewidywać, że dalszy rozwój sytuacji handlowej będzie niekorzystny dla globalnej ekonomii.

Obserwując te wydarzenia, wszyscy zadają sobie pytanie: Jakie będą ostateczne konsekwencje tych decyzji Trumpa dla polskiej gospodarki? To pytanie pozostaje otwarte, ale jedno jest pewne: rynki na całym świecie są w ruchu, a niepewność czeka za rogiem.