Jak polski biohaker walczy ze starzeniem: Niezwykłe sekrety Michała Wieczorka
2025-08-05
Autor: Andrzej
Odporność na zmarszczki zaczyna się od poranka
Jak zaczyna dzień Michał Wieczorek? Zamiast kawy, stawia na mocne promienie słońca. "Pierwszą rzeczą, jaką robię po przebudzeniu, to patrzę w słońce. Światło naturalnie stymuluje organizm do produkcji kortyzolu i pomaga mi obudzić się bez potrzeby kawy", zdradza.
Biohacking: Klucz do wiecznej młodości
Michał traktuje swoje ciało jak projekt. Choć nie ma sztywnego harmonogramu, przestrzega kilku zasad: stałe godziny snu, zimne prysznice oraz regularne spacery. "Sen to świętość", podkreśla, a alkohol określa jako najgorszego wroga. "Gdy kilka lat temu całkowicie zrezygnowałem z alkoholu, moja jakość snu poprawiła się drastycznie, co przekłada się na witalność i regenerację", mówi.
Ruch: Najlepszy lekarz
W dobie, gdy wiele osób wydaje fortuny na suplementy, Michał przypomina, że najskuteczniejszym lekiem przeciw starzeniu jest bezpłatna aktywność fizyczna. Trenuje sześć razy w tygodniu, łącząc bieganie z ćwiczeniami siłowymi, a także dba o mobilność i równowagę. "Starość to nie tylko zmarszczki, ale także brak ruchomości", zauważa.
Sekrety zdrowego żywienia
Michał rezygnuje z przetworzonej żywności e rezygnuje z niej całkowicie. "To wróg numer jeden. Jem mięso, ryby, warzywa i nabiał, zawsze z zaufanych źródeł, a jakość jedzenia ma ogromny wpływ na moje samopoczucie", wyjaśnia. Zamiast liczenia kalorii, słucha swojego ciała.
Suplementacja z mądrą głową
Nie popada w skrajności, jak niektórzy biohakerzy. W swoją rutynę wprowadza tylko najważniejsze suplementy: kreatynę, omega-3, witaminę D i magnez. Michał testuje też resweratrol, choć badania na ludziu wciąż trwają.
Czas na zmianę myślenia
Michał podkreśla, że ludzie boją się starości, zderzając ją z bólem i chorobami. "Ogromny stres powoduje, że unikamy badań i zapominamy o najważniejszym – zdrowiu. Ważna jest wczesna reakcja", mówi.
Inwestycja w zdrowie
Michał regularnie inwestuje w swoje zdrowie, wydając na suplementy i badania około 2-3 tys. zł miesięcznie. Robi testy co trzy miesiące, skupiając się na analizach epigenetycznych, które pomagają mu zoptymalizować swoje działania.
Apel do wszystkich
Na koniec Michał apeluje o traktowanie ciała jak inwestycji: "Zainwestuj czas i pieniądze w zdrowie. To najlepszy sposób na długie i wysokiej jakości życie". Czas na zmiany, czas na lepsze jutro!