Kraj

Jak zebrano fundusze na kaucję ks. Olszewskiego? Prokuratura wszczyna śledztwo!

2024-11-02

Autor: Katarzyna

Ksiądz Michał Olszewski został aresztowany 26 marca 2024 roku. Sąd Apelacyjny w Warszawie postanowił warunkowo uchylić jego areszt oraz areszt dwóch urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości, które są podejrzane w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, pod warunkiem wpłaty poręczenia w wysokości 350 tys. zł każda do 15 listopada.

Niedługo po uchwały sądu pojawiły się wątpliwości dotyczące pochodzenia funduszy na kaucję księdza Olszewskiego. Rzecznik Prokuratury Krajowej, Przemysław Nowak, potwierdził, że prokuratura bada źródło tych pieniędzy, które zostały wpłacone przez jednego z księży zgromadzenia sercanów.

— Prokuratura prowadzi dochodzenie w sprawie pochodzenia pieniędzy z poręczenia majątkowego — stwierdził Nowak.

Jednak nie ujawniono listy osób, które wpłaciły poręczenie za księdza Olszewskiego, a więcej szczegółów pozostaje w sferze tajemnicy.

Zgromadzenie sercanów miało podjąć decyzję o wsparciu księdza, jednak rzecznik prowincji, ks. Włodzimierz Płatek, ograniczył się do stwierdzenia, że wszystkie formalności zostały wypełnione i prokuratura to potwierdziła.

W sprawie aresztu ks. Olszewskiego pojawiły się również zaskakujące informacje o jego ojcu, który w przeszłości miał problemy prawne.

Ksiądz Michał Olszewski może zmierzyć się z poważnymi konsekwencjami. Grozi mu do 10 lat więzienia, ponieważ prokuratura postawiła mu zarzuty przywłaszczenia mienia oraz przynależności do zorganizowanej grupy przestępczej i prania pieniędzy. Zarzuty dotyczą także dwóch urzędniczek Ministerstwa, które razem z nim zostały zatrzymane.

O sprawie będziemy informować na bieżąco, gdyż cała sytuacja budzi ogromne emocje w środowisku religijnym, a także wśród wiernych, którzy z niepokojem śledzą rozwój tej sprawy.