Świat

Jan Piekło: III wojna światowa tuż za rogiem. Europa nie jest gotowa

2025-02-22

Autor: Tomasz

Były ambasador Polski na Ukrainie, Jan Piekło, zwraca uwagę na niebezpieczeństwo potencjalnej III wojny światowej. W rozmowie podkreśla, że obecna sytuacja międzynarodowa, w tym zaangażowanie Donalda Trumpa oraz rosnąca agresja Rosji, stwarza nowe napięcia. Trump, nazywając prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego dyktatorem, wzbudza wątpliwości co do rzeczywistej postawy USA wobec Ukrainy.

Piekło przypomina, że Trump wygrał wybory, ale nie w celu wsparcia Ukrainy. Ich konflikt z Zełenskim dotyczył m.in. syna Bidena, Humprey'a, zaangażowanego w interesy na Ukrainie, co sprawia, że Trump dążył do uzyskania informacji mogących pomóc mu w wyborach.

W międzyczasie Ukraina, z jej obecnym przywódcą, stoi w obliczu kryzysu. Zopiniowany przez Trumpa jako nieudany komik, Zełenski cieszy się poparciem ponad 50% Ukraińców, co kontrastuje z twierdzeniami o jego niskiej popularności.

Piekło odnosi się także do problemów związanych z przeprowadzaniem wyborów w czasie wojny. Zgodnie z ukraińskim prawem, takie wybory byłyby kontrowersyjne, a Rosja mogłaby wykorzystać te okoliczności do destabilizacji regionu. Podkreśla, że władze Rosji, mimo izolacji, próbują dyktować warunki.

Osobliwa sytuacja stawia Polskę i inne państwa Europy Środkowo-Wschodniej w trudnej pozycji. Piekło zauważa, że pomimo zagrożeń, USA zadeklarowały chęć utrzymania obecności wojskowej w Polsce. Jednakże Piekło krytykuje europejskie kraje za brak odpowiednich wydatków wojskowych, które powinny wynosić 2% PKB na obronę.

Z racji na wypowiedzi Donalda Tuska, który wykluczył wysłanie polskich żołnierzy na misję pokojową, Piekło ostrzega przed takimi decyzjami, twierdząc, że powinno się pozostawić otwartą możliwość zaangażowania.

Mimo że Putin odrzuca perspektywę ukraińskiego członkostwa w NATO i dąży do ustanowienia granic sprzed 2014 roku, Piekło jest zdania, że świat nie może na to przystać. Sytuacja jest niezwykle napięta, a przyszłość Ukrainy pozostaje niepewna.

W końcu, Piekło porównuje aktualne wydarzenia do sytuacji Polski w 1939 roku, ostrzegając, że III wojna światowa może być blisko. Wskazuje na to, że Rosja i Chiny są gotowe na konflikt, podczas gdy Europa znów pozostaje nieprzygotowana.

Jaka przyszłość czeka nas w obliczu tego kryzysu? Jakie kroki powinna podjąć Europa? Odpowiedzi na te pytania mogą być kluczowe dla stabilności w regionie oraz na całym świecie.